CZEŚĆ Wszystkim :)


Nie wiem czy dobrze zrobiłam, ale postanowiłam założyć nowy temat, bo może komuś tym pomogę. Słuchajcie, ja leczyłam się na nerwicę lękową ponad rok. Moja NIBY choroba zaczęła się jak zwykle w liceum, (szczeg. w okresie kiedy zaczęły się przygotowaywania do matury). Potem było jeszcze bardziej źle. Wychodzić z domu nie mogłam, bo tak mnie wytrzepywało okropnie, pozwolę sobie tak nazwać to nasze drżenie wewnętrzne, dłonie mi się trzęsy
@spokojny87: Kawa to narzędzie mające zamienić człowieka w przysłowiowego robota co zap.. w sobotę. Sztuczne wydłużanie fazy działania i wyciskanie z organizmu nieistniejącej energii by móc więcej zrobić, więcej pracować to nie jest zgodne z naturą. Nie może być to zdrowe.

Mnie osobiście (nie pijam, nigdy nie pijałem) po kawie/kofeinie łapie ból głowy/migrena/senność/złe samopoczucie/wahania ciśnienia.
Dieta i te sprawy, od miesiąca zero czipsów, czekolady, słodkich napojów gazowanych i alkoholu, no chyba że piwerko w wekenda no ale piwo to nie alkohol ( ͡° ͜ʖ ͡°)... I już nie radzę sobie ze stresem, no telepie mną jak #!$%@?, ciężko mi się skupić i jakiś strasznie podrażniony jestem. Jak radzić sobie ze stresem? Jakieś tabletki? Ćwiczenia nie pomagają ani nic, nawet grać mi się nie
Czy wiesz, że? Tracisz ubezpieczenie zdrowotne = nie przysługuje Ci prawo do leczenia w ramach NFZ (w tym psychoterapia)

Nie masz ubezpieczenia, ale jesteś alkoholikiem = NFZ się o Ciebie troszczy, masz prawo do leczenia w ramach NFZ.

Osobom uzależnionym od alkoholu nieubezpieczonym przysługuje prawo do bezpłatnych świadczeń na podstawie art. 21 ust. 3 ustawy z dnia 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi (Dz.U. z 2007 r.
Gdyby ktoś mi zaproponował. Hej zostań wolontariuszem, poświęć się innym, będziesz robił to i tamto tu i tam w zamian za wikt, opierunek, pomoc w moich problemach. To poszedłbym na taki deal. MIałbym motywację by naleźć siłę fizyczną na wyparcie marazmu. Dla siebie nie potrafię to uczynić. Jestem raczej aspołeczny, #fobiaspoleczna here, ale wizja, że mógłbym pomagać innym ludziom wydaje się być kusząca. Myślę, że pomaganie innym mogłoby dać regularną porcję satysfakcji,
@uchicha666: Dzięki wielkie. Ciężko bywa, ale się staram.

Zejście z tego świata to najsłabsza opcja z możliwych. Warto nie schodzić choćby dla kilku minut bycia szczęśliwym. Względnie szczęśliwym.

Każdy dzień może przynieść ukojenie, tego trzeba się trzymać.
Ktoś chce się złożyć na rhodiola Rosea? Poniżej opis co to daje. Ja już stosowałem i działa na #nerwica , trochę też na #depresja

Zamawiam z USA, bo w Polsce można kupić w aptece, ale mniejsza dawka i wychodzi około 30zł na miesiąc, a tutaj będzie prawie cały rok dawkowania za niecałe 50zł. Kontakt na pw

#nootropy

"

Rhodiola rosea jest roślina bardzo niedocenianą. Badania naukowe udowodniły jej skuteczność znacznie przewyższającą placebo,
#depresja #nerwica #psychiatria po ponad roku od dostania leków od lekarza i zastanawiania sie nad tym czy brać z obawy przed skutkami ubocznymi , wziąłem dziś pierwszą .... trzymajcie za mnie kciuki , mowa o Faxolet Er 75 ( otworzyłem i wyjełem jedną z dwóch tabletek czyli przyjąłem 35 mg a nie 75 mg. czuje sie troche dziwnie ale napewno lepiej , a miał być koszmar przez pierwsze 2 tygodnie według opini
Mirki i mirabelki, jakie leki psychotropowe polecacie na depresję, nerwicę lękową?

Czytam o wenlafaksynie, która jest w miarę nowoczesnym lekiem o stosunkowo niewielkiej liczbie efektów ubocznych, ale możliwe są tak zwane "brain zaps', którymi nie jestem zainteresowany. Z kolei właśnie ten lek polecił mi neurolog jako najbardziej łagodny przy przewlekłych bólach migrenowych jakie mnie męczą.

Czytam o xanaxie który jest chwalony ale usypia.

Znacie coś po czym nie ma się bólów głowy,
Zawsze jak się stresuję to niestety dopada mnie biegunka i w jeden poranek jestem tyle razy co bym był przez 3 dni... zespol jelita drazliwego się to chyba zwie. Pewnie jakaś część z was też takie coś ma (występuje u ok. 10–20% dorosłych ludzi, 2/3 z tej liczby to kobiety.). Poradził sobie ktoś jakoś z tym czy przesrane do końca życia? Stoperanu to co 2 dni nie będę żarł...

#stres #nerwica #