✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Kończy mi się niedługo umowa w kołchozie, nie chcę przedłużać umowy bo kołchoz za mocno wjeżdża mi na psychikę.
Tylko pojawia się problem że nie wiem co dalej.
Nie chcę gnić na #neet, ale szukanie nowej pracy napawa mnie lękiem, zresztą alternatywą na zadupiu którym mieszkam jest inny kołchoz albo supermarket.
Myślałem nad tym aby pójść jakiś na kurs zawodowy który podniesie moje kalifikacje, ale podobnie jak
Kończy mi się niedługo umowa w kołchozie, nie chcę przedłużać umowy bo kołchoz za mocno wjeżdża mi na psychikę.
Tylko pojawia się problem że nie wiem co dalej.
Nie chcę gnić na #neet, ale szukanie nowej pracy napawa mnie lękiem, zresztą alternatywą na zadupiu którym mieszkam jest inny kołchoz albo supermarket.
Myślałem nad tym aby pójść jakiś na kurs zawodowy który podniesie moje kalifikacje, ale podobnie jak
























Koło mnie mieszkają ludzie, z którymi chodziłem do szkoły, w tym dwóch gnębicieli ze starszych klas z podstawówki. Widzą, że gniję, czasami się na nich natykam albo jak wyrzucam śmieci, albo jak grabię liście jesienią w ogrodzie w porze dnia, o której każdy normalny człowiek jest w pracy, oczywiście nigdy w towarzystwie żadnej dziewczyny itp. Zatem
po apelu na zakończenie gimnazjum od razu stamtąd wyszedłem szybkim krokiem, nie żegnając się z nikim i tyle. dla mnie to byli tylko przypadkowi, obcy ludzie, z którymi byłem zmuszony przebywać w więzieniu zwanym "szkołą" i w sumie nic więcej. nigdy nie miałem konta na NK ani FB także nawet ich potem nie szukałem
nie wiem, może mieli