Tak generalnie to już się pogodziłem, że nie zdążę wypracować FIRE do czasu całkowitego osiwienia, więc trzeba wdrożyć plan B, bo mam fobię społeczną.
Muszę za wszelką cenę znaleźć pracę ciecia w jakiejś budce na zadupiu, jakiś obiekt ZWiKu, opuszczona fabryka, czy coś.
Inaczej moja psychika dostanie traumy, bo nie nadaję się do pracy z ludźmi i w ogóle obcowania z ludźmi i to mi niszczy życie.
Nie
Muszę za wszelką cenę znaleźć pracę ciecia w jakiejś budce na zadupiu, jakiś obiekt ZWiKu, opuszczona fabryka, czy coś.
Inaczej moja psychika dostanie traumy, bo nie nadaję się do pracy z ludźmi i w ogóle obcowania z ludźmi i to mi niszczy życie.
Nie
































Powiem tak, większość czasu to oglądanie streamków i siedzenie na telefonie.
Problemem jest właśnie moje nieśmiałość/fobią społeczna.
Ciągła