Dlaczego o tym się nie mówi?

Tak naprawdę tym podstawowym powikłaniem determinującym przebieg infekcji Covid była otyłość. To otyłość zwiększała ryzyko konieczności hospitalizacji o 113%, konieczności przyjęcia na Oddział Intensywnej Opieki Medycznej o 74% i ryzyko zgonu o 50%. Tak naprawdę za te nadmiarowe zgony w naszym kraju w ogromnej ilości odpowiadała choroba otyłościowa i to trzeba głośno powiedzieć. Najlepszą metodą ochrony naszego społeczeństwa przed skutkami kolejnych pandemii chorób infekcyjnych, które
jinnoman - Dlaczego o tym się nie mówi? 

Tak naprawdę tym podstawowym powikłaniem de...

źródło: Maxthon Snap20240903180736

Pobierz
jinnoman - Dlaczego o tym się nie mówi? 

Tak naprawdę tym podstawowym powikłaniem de...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Co jest według was bardziej efektywne i szybkie ale jednocześnie w miarę zdrowe przy odchudzaniu?

Zdaję sobie sprawę że obie te opcje długofalowo nie są dobrym rozwiązaniem ale zakładamy że są tylko te rozwiązania i z dwojga złego trzeba coś wybrać
Zakładamy też że taki tryb chcemy utrzymać przez dłuższy czas, czyli chociaż miesiąc.

1. Głodówka, w której jedynym ratunkiem jest picie wody i ewentualnie napoje zero w rozsądnej ilości. Zero jedzenia.

Z dwojga złego, która opcja będzie bardziej efektywna?

  • 1 21.2% (7)
  • 2 78.8% (26)

Oddanych głosów: 33

  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy jest szansa, aby schudnąć z 105 kg do 95 kg w miesiąc? Mój wzrost to 180 cm. Parę lat temu udało mi się schudnąć ze 102 do 92 kg w miesiąc, ale wtedy pracowałem zdalnie i umysłowo i miałem sporo czasu na bieganie i tygodniowo biegałem tak ze 100-120 km + 2200-2400 kcal dziennie. Teraz mniej mam czasu na bieganie, mam pracę fizyczną gdzie stoje w miejscu i obsługuje maszyne. Także
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy jest szansa, aby schudnąć z 105 kg do 95 kg w miesiąc


@Roksanos: u--------ć nogę można ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

Jak cię stać to odsysanie tłuszczu
  • Odpowiedz
@Roksanos: a poważnie to będzie ciężko, imo bez zmiany trybu życia, gdzie masz pracę na etacie praktycznie się nie da, musiałbyś robić wielogodzinne ćwiczenia cardio żeby spalić 2kg na tydzień. 1kg/tydzień byłoby już super wynikiem w takim wypadku
  • Odpowiedz
  • 1
@Zoyav: Co do genów poniekąd się zgodze, odkąd pamiętam mój ojciec i jego rodzeństwo się strasznie pocili. Z tego co wiem ich ojciec również. Zdaje sobie z tego sprawe że geny jak i moja aktualna forma mogą robić tutaj dużo natomiast szukam własnie jakiegoś sposobu żeby to zminimalizować na tyle ile się da póki jest taka patelnia.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@theOstry: i tak przegrywy będą pisać, że wf w szkole to nieporozumienie bo mają traumę z dzieciństwa, a fakty są takie, że teraz to często jedyny kontakt dziecka z aktywnością fizyczną.
  • Odpowiedz
@theOstry: między wiekiem 10 a 14 byłem ulanym grubasem wpieprzającym czipsy i czekolady na tony, zapijajacym litrem Cherry Coke prawie każdego dnia. Nienawidziłem siebie. Rodzice przymyka Li oko i wmawiali mi że wszystko fajnie :/
Do teraz mam jazdy na punkcie swojego wyglądu, mimo, że jestem chudy i chodzę na siłownię od kilku lat....
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Moi drodzy, mam wielki, dosłownie, problem.

Przez nagromadzenie paru chorób parę lat temu ze szczupłej osoby stałam się pączkiem, mimo że jadłam tak samo jak zawsze.

Anyway, dziś gdy zrzuciłam mnóstwo kilogramów, mam jeden problem. Mimo regularnego, stopniowego chudnięcia, jest to skóra. A dokładnie jej nadmiar.
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): To było cała karuzela, w której czasem trafiałam na zupełnie błędne diagnozy. Ale koniec końców, gdy nagle w miesiąc (nie zmieniając diety, przy której zawsze byłam szczupła) przybrałam 10 kg w miesiąc, to moja ginekolog łapała się za głowę. Twierdziła, że to niemożliwe, nawet jakbym "zaczęła wpieprzać 10 kurczaków z rożna dziennie".

Wyszła insulinooporność, z której przyszło początkowe stadium cukrzycy. Okazało się, że TSH w------o mi też pod
  • Odpowiedz
@DenNarcoSmurfen: Ile mierzysz? Ja zaczynałem od 155 kg przy 192 cm, gdybym się nie ogarnął w porę to 210 kg by było kwestią czasu :D Po półtorej roku ważę dzisiaj 135 kg, powinienem zrzucić dużo więcej ale niestety moja psycha jest jak kolejka górska. Choć jest teraz lepiej, wróciłem na siłownię i zmieniłem pracę. Jak złapię doła to wmawiam sobie że najgorsze co mogę robić to nie robić nic.

Także
  • Odpowiedz