✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Opiszcie swoje wrażenia po badaniu #rektoskopia, a dokładniej przygotowanie do niego. Jak to jest z #lewatywa? Ponoć jakieś gotowe niewielkie wlewki dwa razy trzeba zrobić. Pytania to - jak długo trwa wypróżnienie po takiej lewatywie (enema)? Ile czasu mija między wlaniem płynu w odbyt a początkiem wypróżniania?
Miałem kiedyś kolonoskopię i po citra Fleet załatwiałem się przez kilkanaście godzin bez przerwy, nie wiem, czy przy lewatywie spodziewać
Odpowiedź anonimowego użytkownika:

Miałem rektoskopię kilka lat temu i nie utkwiło mi w pamięci nic szczególnego, czyli wszystko było jak w instrukcji. Wolałem płyn i po chyba kilkudziesięciu minutach poszedłem raz na posiedzenie. Wylałem z siebie wszystko i tyle było. Samo badanie było okejka. Nie było przyjemne, ale dużego bólu nie czułem. Dyskomfort jak pchał lufę w dupie xD

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Byłem dość aktywnym mirkiem przez kilka lat. Teraz jedynie lurkuję.
Ale mam bekę z lewactwa, bab, feministek sojaków i innych wymysłów.
To co się teraz dzieje to jest dokładnie to o czym pisałem wielokrotnie na wykopie.

Przez wyżej wymienione osoby dokonuje się w społeczeństwie walka między płciami. A dlaczego jest ona prowadzona? Bo babom pozwolono wyjść z kuchni.
Czego chcą mężczyźni? Równego traktowania. Czego chcą baby? Wszystkiego.

I nie
Odpowiedź ✨️ autora wpisu:

@PaluszkiRybneTanieAleNiesmaczne, misiu kolorowy. Może trzeba przypomnieć ci słowa rzeczniczki żukowskiej o tym, że "ktoś musi walczyć na wojnie", gdy był poruszony temat przymusowego ściągania chłopów do woja?
Soja ci mózg wyżarła,że myślisz, że dla jakiejkolwiek partii politycznej mężczyzna jest równy babie.

@Kryspin013, ja o tym wiem i dalej chcę żeby kontynuowali rządzenie, bo tylko w taki sposób jestem w stanie odgryźć się na tym społeczeństwie.
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Wyniszcza mnie samotność panowie.. nie wiem kompletnie gdzie poznawać nowe osoby mając 30 lat. Nie jestem jakąś duszą towarzystwa ale kiedyś tak nie było i póki były studia to były znajomości i nawet byłem dynamiczny. Potem wszystko się posypało, każdy poszedł w swoją stronę, pozakładali rodziny, powyprowadzali się a ja sobie wiodłem swoje życie ale potem taka samotność mnie przytłoczyła i dodatkowo wpadł alkohol. Siedzę w tym domu i
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Powróciła mi do głowy pierwsza prawdziwa miłość z czasów szkolnych (mieliśmy 14-15 lat) powiedzmy miłość od pierwszego wejrzenia. Nie było zbliżeń, nie było chodzenia za ręce, a nawet spotkań (widzieliśmy się przez rok kilka razy).
Ona nigdy nie pozwoliła sobie na związek z osobą która podoba się jej koleżance (czego nie odwzajemniałem była całkowicie w nie moim typie i nie chodzi tylko o wygląd) ja nie potrafiłem się przełamać
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Powiem wam że dobijam się sam otoczeniem, otoczeniem które w jakimś stopniu zdobywa sukcesy czy to na polu zawodowym czy matrymonialnym. Nie mówię że to poziom celebrytów czy programistów 15k ale kogoś kto przynajmniej daje wrażenie szczęśliwego, kogoś kto spełnia się w swojej roli itd.

Ja niestety przez swoją osobistą głupotę (mowa tu głownie o inteligencji), słabość w nauce i kontaktowaniu rzeczywistości, utkwiłem na wiele wiele lat w takim
@mirko_anonim a może powinieneś zmienić otoczenie. Może wyjazd gdzieś dalej? Pytanie jak u Ciebie z językami i ewentualnym fachem. Nie musisz być doktorem prawa by gdzieś na świecie godnie żyć. Ludzie na prawdę głupi nie mają tego świadomości ( ͡° ͜ʖ ͡°)
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Eh Mirki, czuje się wypalony jak #!$%@?. IT here i nie wiem co zrobić. Moja praca "nie jest widoczna" gołym okiem, nie porozmawiam z ludzmi innymi niż z branży o tym, bo jest mina w stylu "co on #!$%@?", pasek na koniec miesiąca dawno przestał cieszyć. Tym czasem ostatnio znajomy stolarz zrobił nam fronty do kuchni, blat, półki, szafkę, poskładał wszystko i cyk, efekt jego pracy za chwile było
@mirko_anonim: Nie wiem czy ci współczuć czy #!$%@?ć. Widać, że masz kolego jakiś problem z agresją i nie wiem o co chodzi, ale spróbuję, może coś to da. Jest kilka różnic - po pierwsze, złożyć stół możesz sobie sam, na YT jest milion osób które w tydzień czy dwa rzeźbią kołyskę dla dziecka, kupić narzędzia i materiały też możesz, stać cię. Piękna może nie będzie, ale da się zrobić. Tak samo
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Wlazłem sobie ostatnio w analizę finansową swojego konta bankowego i mnie zamurowało. Wywaliłem prawie 5000 przez 3 miesiące na debilną grę na Android za mikropłatności. A to nie jest pełna skala, bo gram w to ze 2-3 lata , nawet nie chce patrzeć ile przez ten czas poszło, bo mnie szlag trafi. Nawet nie wiem jak do tego doszło, że tak z automatu to u mnie leciało jak tylko
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
hejo! uprzedzam, że mo ze być trochę dużo do czytania.

Jestem chronicznie zmęczony i nieszczęśliwy, nie licząc jakichś pojedynczych momentów.
Mam 28 lat, ponad 1,5 roku temu zawalił mi się 7 letni związek. Psuło się niestety od dłuższego czasu a zwieńczeniem tego było zerwanie dziewczyny, zrzucenie winy na mnie a po kilku miesiącach dowiedziałem się, że spotykała się z nowych gościem przez 2 miesiące przed zerwaniem i zaraz bodajże
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Boże jak ja nie cierpię pracy domowej po pracy. Jako smarkacz też nienawidziłem zadań domowych. Szkoła to szkoła a dom to odpoczynek, dlaczego mam czytać książki, robić zadania i siedzieć nad książkami w moim czasie wolnym? Z wiekiem oczywiście dowiedziałem się dlaczego, by być posłusznym niewolnikiem no bo przecież te godziny siedzenia nad historia średniowieczna polski nic ale to kompletnie nic mi nie dały w życiu dorosłym. Kogo to
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Mam trochę problem z relacjami. Zawsze byłem #introwertyk i uważałem za meczące relacje z przypadkowymi osobami, które niewiele wnoszą do życia. Wiecie, jakieś spotkania integracyjne w pracy z randomowymi osobami, small talki w stołówce pracowniczej. To też nie tak, że byłem jakimś totalnym odludkiem, czy gburem, co ignorował osoby, które inicjowały kontakt, ale każdy introwertyk wie, że to nie są najfajniejsze rzeczy. Na maksa jednak angażowałem się w przyjaźnie
Anonim (nie OP): Przyznam, że idealnie opisałeś to co w pewnym sensie sam doświadczam. Szukając przyczyny zastanawiałem się czy to ja coś robię nie tak czy może oni już nie chcą kontaktu i dać sobie spokój i przestać być inicjatorem tych znajomości. Jeśli jeszcze śledzisz ten wątek lub ktoś ma podobne odczucia polubcie ten komentarz a chętnie możemy podyskutować sobie na ten i inne tematy :P

✨️ Obserwuj #mirkoanonim

#samochody #motoryzacja
Kompletnie nie znam się na samochodach, a chciałam kupić swoje pierwsze auto.
Zaznaczam, że ono nie będzie do nauki jazdy, bo prawo jazdy mam już trochę czasu, zrobiłam trochę kilometrów autami rodziców, pankiem, jakimś autami z wypożyczalni na wakacjach itp. Ogólnie radzę sobie. Nie znam się natomiast na mechanice itp.

Auto ma służyć głównie do wyjazdów weekendowych i wakacyjnych. Nie będzie służyło do codziennej jazdy po mieście
✨️ Obserwuj #mirkoanonim

Hej, wiem, że to trochę długi wpis. Dotyczy stanu zdrowia psychicznego, rutyny, utraty zainteresowań, wchodzeniu w dorosłość. Starałem się go skrócić jak się da, no ale nadal jest spory. Myślę, że sam fakt, że to spisałem już mi trochę pomoże, a jeśli ktoś się do tego odniesie, byłbym bardzo wdzięczny. Być może po prostu ja niektórych perspektyw nie widzę, a ktoś inny dostrzeże. Do sedna...

W ostatnich miesiącach dziwnie
✨️ Obserwuj #mirkoanonim

Chce w następnym półroczu kupić #auto. Dopiero zrobiłem prawo jazd, level 35, koń zwalony, dotychczas zero motoryzacyjnych potrzeb - nie byłem chętny, ale wymogła sytuacja - narazie nie chce używać go do codziennych dojazdów (wole zbiorkomik, rower i hulaśkę), ale jak wiadomo - uczymy się jeździć dopiero w praktyce - więc jak już zrobiłem licencje na studnie bez dna, to chce coś, czym będę mógł przez rok trenować
@mirko_anonim: Wg mojej opinii najlepiej jakiegoś Francuza. Jakiś Citroen, Renault lub Peugeot. Tanie w eksploatacji, zakupie i serwisowaniu, a w miarę niezłe w użytkowaniu. Taniej w stosunku jakości do ceny nie znajdziesz.
✨️ Obserwuj #mirkoanonim

Moja przyjaciółka zaliczyła ogromny glow up.
Przyjaźnimy się od 5 lat, odkąd zaczęliśmy studia, gdzie tam się poznaliśmy.
Od razu złapaliśmy dobry kontakt i tak zostało. W tym czasie byłem w jednym czteroletnim związku, teraz jestem na skraju rozstania z obecną dziewczyną (brak pomysłów na wspólną przyszłość, zupełnie inne charaktery).
Z przyjaciółką od tych lat zawsze się dogadujemy i w zasadzie regularnie widzimy się 4-5 razy w miesiącu. Zawsze
✨️ Obserwuj #mirkoanonim

Mam wszystko.

Dom, mieszkanie, żonę, dziecko, pracę, hobby. Patrząc z boku mógłbyś pomyśleć "fajnie ma, pewnie żyje szczęśliwie".

Nie mam nic.

Wewnętrznie posypałem się jakoś rok-dwa temu. Żona jest tylko człowiekiem z którym mieszkam i wychowuję dziecko. Raczej mnie nie zauważa, ma swoją pracę i dziecko. Próbowałem się przed nią otworzyć żeby powiedzieć że ja gdzieś w środku się kurczę, że nie mam sił, że jestem na skraju swojej
@mirko_anonim: Jezu jakie absurdy tu padają. Wykonaj najnormalniejsze ruchy, najrozsądniejsze.

1. Weź żonę bez dziecka gdzieś na bok i porozmawiajcie poważnie. Może na spacer po prostu. Powiedz jej to, co czujesz. To samo co nam tu napisałeś ale skup się na swoich emocjach a nie na tej kwestii oskarżającej ją (każda kobieta wtedy odbierze to jako atak). Dodaj, że masz takie a nie inne potrzeby emocjonalne i że jesteś na skraju
@SchabowyZeMizeria: niech ją jeszcze przeprosi że żyje. Co to za bzdury, żona ma totalnie w dupie woła roboczego który jest po to żeby jej się dobrze żyło, najlepiej ją pogłaskać dać jej miesiąc żeby biedna kobietka łaskawie zauważyła, że ma #!$%@? po całości w osobę z którą idzie przez życie. W tej sytuacji powinien ją wziąć na poważną rozmowę i uświadomić, że jak będzie dalej oschłą, zimną i mającą do zaoferowania
✨️ Obserwuj #mirkoanonim

Skąd na wykopie przekonanie, że kobiety to lecą na hajs, status i pozycje? Jeśli nie jesteś właścicielem wielkiego biznesu, który ma prywatny jacht to komu ma imponować twoje wysokie stanowisko na polskim rynku pracy xD? Wy myślicie, że polskie kobiety to nie stać żeby iść na obiad albo pojechać na wakacje? Na które i tak jeżdżą częściej niż wy co widać po ilości contentu podróżniczego na youtube. Jak wy
No w niektorych związkach (ciężko jest to inaczej rozwiązać) jest tak ze jak chłop zarabia 10k, panna 3k a żyją na tym samym poziomie :) I chyba o to chodzi z tym betabankomatowaniem.
Ja zarabiam z 3 razy więcej od swojej kobiety i musze zniżać swój standard życia bo nie będę jej sponsorował wakacji na które jej nie stać ale wiem ze sa zwiazki ze się hajs dzieli na pół niezaleznie kto
Skąd na wykopie przekonanie, że kobiety to lecą na hajs, status i pozycje


@mirko_anonim: są laski które całe życie widziałem z prawnikami, kierownikami w furach za 100k+, jak są same to piją w knajpie piwo, polują na kupony w macu i ladies nights, mieszkają w pokoju a jak w związku to już są drinki, paros, mykonos i mieszkanko w wysokim standardzie, w wawie jest takich bardzo dużo i nie są to
✨️ Obserwuj #mirkoanonim

#zalesie #nowotwor #rak
Mój ojciec powiedział mi miesiąc temu ze ma raka. Jest mi strasznie za siebie wstyd, ale w ogóle mnie to nie ruszyło… nie wiem czy to jest spowodowane nasza #!$%@? relacja, bo jest alkoholikiem i całe życie go nienawidziłam, czy może za bardzo to do mnie nie dociera. Bo co roku robił pokaz przepraszania i płaczu, ze on już nie będzie pił i obiecuje - z
✨️ Obserwuj #mirkoanonim

W skrócie opiszę swoją sytuacje. 6 lat przed rozwodem zapowiadałem żonie że złożę pozew i nie dopuszczę do tego by dzieci zostały u niej z powodu przemocy jaką ona stosowała wobec nich, również z powodu jej zdrad. Nagrywałem jej agresje na telefon, starałem się nie dopuszczać do sytuacji by zostawała sama z dziećmi.
Jak córka zaczęła się ciąć i gdy po raz kolejny odmówiła powrotu do domu, wyprowadziłem się