#cytaty #milosc #zwiazki #kobiety
A potem pokłócimy się znowu o pierdoły i rozpłaczę się jak małe dziecko, bo nigdy nie wiem co w takich sytuacjach mówić. Siedzę wtedy zmarznięta i rozmazana w kącie pokoju, a Ty nie wiesz, czy okazać troskę i nakrzyczeć na mnie, że mówiłeś milion razy o opieraniu się o zimną ścianę, czy(...)pozwolić mi siedzieć tak całą noc.
Siedzę i marznę, ale potem jednak idę do Ciebie, wciskam Ci
Mirki, chyba sie znowu zakochałem! jest idealna, mieszka 10 min ode mnie, ale juz teraz wiem ze chce z nią zamieszkać. Ma idealne kształty, piękną delikatną skórę. Wnętrza mogłaby jej pozazdrościć każda inna. No i rozkłada się pode mną na jeden dotyk. Zrobie wszystko zeby na niej spocząć! Niestety jest czarnoskóra :/

Zdjecie na potwierdzenie w komentarzu

#rozowepaski #milosc #uroda
"Ostrzegam przed patrzeniem na miłość przez różowe okulary. Dostrzeganie w niej tylko pozytywnego bieguna stanowi zagrożenie dla niej samej. Rodzi to bowiem konkretne oczekiwania i nastawienia, że «ma być fajnie». Każde negatywne przeżycie jest utożsamiane z brakiem lub zanikiem miłości. A miłość to nie tylko uczucie, to coś głębszego: stan, określona postawa wobec drugiej osoby, której przecież towarzyszą sytuacje konfliktowe. W psychoanalizie istnieje pojęcie Eros i Thanatos – dwóch biegunów życia psychicznego.
źródło: comment_5hjuHasBaL2514EJtk7ZTqJ1DE9pqADr.jpg
@slugasebcio: Dla mnie jest to zupełnie nieznane. U mnie rzadko mówi się o uczuciach, a zwłaszcza tych ciepłych czy pozytywnych. I nie ukrywam,ze zazdroszczę Ci w tej chwili. :)

A pozostając w temacie, kiedyś znalazłam taki wiersz:
"Kiedy wychodzisz z domu
Nie zapomnij powiedzieć,że kochasz.
Cóż z tego,że powtarzałeś to wielokroć i że wiem?
Może właśnie wtedy usłyszę to po raz ostatni.
Może..."
W lipcu (!) bawiłam się na weselu mojego dobrego znajomego. Dzisiaj w sms-owej rozmowie zapytałam go, jak tam żona, jak się żyje w małżeńskim świecie.
A on jasno dał mi do zrozumienia, że się sypie i zakończył konwersację słowami "wcześniej się przejmowałem, teraz chyba nadciąga ostatni etap - zobojętnienie."

To mnie utwierdza w przekonaniu, że chyba nigdy nie chcę wychodzić za mąż. Ludzie, nawet pół roku nie minęło...

#zwiazki #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #