Głównie szosa.
W najdłuższy dzień roku wykręciłam najdłuższy dystans w życiu. Planowo trasa miała mieć około 200 km i mniej więcej tyle wyszło, ale dokręciłam i choć tylko o 3 km to rekord odległości poprawiłam (troszku dnia mi zbrakło bo siły na więcej z pewnością by się znalazły). ;) Nie była to jakaś szalona jazda, po prostu











Statystyki:
Dystans: 55 km
Czas: ◷02:10:17