@DawidParzyk:
Tylko, że to jest standardowe tłumaczenie nabywców. Wielokrotnie można popytać ludzi, którzy kupują coś skrajnie przewartościowane (niekoniecznie mieszkania, ale nawet drobne rzeczy) to odpowiedzą, że "takie są ceny".
  • Odpowiedz
@Lukardio: olanie to nie jest odpowiednie słowo, bo jakby to olali to są szanse ze Polacy by sobie poradzili, a oni wręcz pompowali pato developerke
  • Odpowiedz
@Lukardio: Stan sam zacznie się poprawiać, o ile migranci będą wyjeżdżać z Polski na zachód. Dużo pustych nieruchomości w dobrych cenach i konkurencja o pracownika. W takich warunkach dzietność powinna zacząć się poprawiać. Mit o braku rąk do pracy i zawijającej się gospodarce z tego powodu to tylko mit. Jest dużo rąk do pracy, a 5% bezrobocie realnie wynosi pewnie koło 8-10%. Jak będzie w dalszej przyszłości? Zależy jak szybko
  • Odpowiedz
Jaką średnią zdolność kredytową mają waszym zdaniem Polacy w top 5 miast? Na forum kredytowym ruch stanął, sprzedaz u deweloperow nie idzie. Czy poza wysokimi cenami problemem moze byc tez brak zdolnosci?

#nieruchomosci #mieszkania #kredythipoteczny

Średnia zdolność kredytowa pary z top 5 miast...?

  • Do 250 k 8.8% (12)
  • Od 251 k do 500 k 26.5% (36)
  • Od 501 k do 700 k 31.6% (43)
  • Od 701 k do 900 k 14.7% (20)
  • 901 k lub więcej 18.4% (25)

Oddanych głosów: 136

  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@konrafal1000: obstawiłem 500-700, bo z tego, co pamiętam, ostatnio średnia kwota kredytu w PL wyszła jakoś między 400 a 500, więc optymistycznie zakładam, że ludzie nie zadłużają się na maks zdolność, ale gdzieś w okolicach + jest to top 5, więc trzeba podbić względem średniej
  • Odpowiedz
@Promilus: wpierw Deweloperska Brać próbowała ukierunkować niezadowolenie na banki a teraz na ukraińców co by sie skończyło pałowaniem tubylców o xenofobie xD

A tymczasem wysokich cen winne są 100% narzuty deweloperów, i inwestowanie w betonowe lokaty przez nomenklature, która ściągała 50% podaży. Ponad 1 milion pustostanów skali kraju
  • Odpowiedz
230 tysięcy — mieszkanie 50 m2 + 2 piwnice 10m2 każda. W pełni wyremontowane, nic nie trzeba zmieniać. Do pracy 10 minut samochodem. Czy to jest ten moment na hipotekę, czy warto poczekać? Z jednej strony fajna okazja, z drugiej kredyty mogą spadać ale mieszkanie przepadnie.

#kredyt #mieszkania #hipoteka
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Mirki i Mirabelki, pomóżcie! Mam 35 lat - w latach 2008-2014 studiowałem w innym mieście, ale potem spędziłem 10 lat w małym mieszkaniu w powiatowym z rodziną. Było to spowodowane kombinacją czynników: niższe koszty życia, chęć pomocy starzejącym się bliskim, zdalna praca, niechęć do kredytowania się czy płacenia landlordowi, rozczarowanie nietrwałością kontaktów ze studiów, pandemia, a także rosnąca na przestrzeni lat świadomość #blackpill - zrezygnowałem z
mirko_anonim - ✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Mirki i Mirabelki, pomóżcie! Mam 35 lat - w l...

źródło: casual_full_body_wojak

Pobierz

Które rozwiązanie jest najlepsze?

  • 1 a 10.9% (7)
  • 1 b 10.9% (7)
  • 1 c 12.5% (8)
  • 2 a 9.4% (6)
  • 2 b 12.5% (8)
  • 2 c 7.8% (5)
  • 3 a 6.3% (4)
  • 3 b 9.4% (6)
  • 3 c 9.4% (6)
  • 4 (komentarz) 10.9% (7)

Oddanych głosów: 64

  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: z tego co napisales, to, jak rozumiem, nadal nie wykluczasz tego ze jednak znajdziesz dupe, poruchasz, i zechcesz miec dzieci?

jezeli tak, lepsze bedzie jednak miasto wojewodzkie/emigracja, nowe miasto jak najwieksze.

w innym przypadku optymalnie jest zostac tam gdzie jestes... lub rozwazyc przenosiny w jeszcze jakies mniejsze miejsce, tez docelowo za granica.

jezeli praca ci pozwala zeby sie stad wyniesc to bym korzystal
  • Odpowiedz
Mirasy, czy jest tu ktoś, kto orientuje się od strony prawnej jak wygląda sytuacjach w TBS?

Chciałem złożyć tam wniosek, wylosowałem mieszkanie. Chcę jednak mieć je po połowie z moją narzeczoną. Formalnie wniosek może złożyć jedna osoba, a dopiero potem można "dopisać" drugą. Technicznie zatem na razie moja dziewczyna musi mi "pożyczyć" połowę kwoty. I tu powstaje problem - czy od tego muszę zapłacić podatek? To formalnie jest pożyczka dla mnie, tylko
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach