Mam w zamrażarce około 15kg dziczyzny. Nie z dzika, bo takim mianem określane jest mięso ubitej, dowolnej dziko żyjącej zwierzyny - chociażby łosia. Ja mam sarninę, z jakiejś młodej sztuki. Różowiutkie, krwiste, chudziutkie mięsiwo. Takie dzikie mięso jest najzdrowsze i najchudsze. Widzieliście kiedyś mielone wieprzowe i mieloną dziczyznę? Jest różnica w białych kropkach, ogromna. Od urodzenia nie miało kontaktu z żadnymi sztucznymi paszami ani antybiotykami. Z tego mięsa zrobiłem dziś mielone, z
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ksionc: najlepszy z sarniej polędwicy jest tatar.... pychota absolutna. a co do smaku, to oczywiście kwestia przyzwyczajenia. jak wiele lat poluję, to zawsze moi znajomi musieli się przyzwyczajać do tego smaku dziczyzny, zwłaszcza dzika
  • Odpowiedz