@tomosano: Warto docenić, że artykuł oparłeś na rzetelnych podstawach, tzn. wskazówkach wynikających z tradycji zen, a nie od różnych nowomodnych firm i organizacji nauczających medytacji, często w wypaczony sposób, które wyrastają jak grzyby po deszczu...
  • Odpowiedz
@LaiLaiHei: Nie do mnie pytanie, ale odpowiem trochę ze swojego doświadczenia i z tego, co wiem :)
Ciemna noc duszy zazwyczaj bierze się własnie z tego, kiedy ktos traktuje medytacje tylko jako "fajną formę spędzania czasu, relaksu, ciekawe hobby i tyle", a nagle wskoczy w cos więcej (jakis wgląd), do czego nie jest przygotowany, nie wiedząc czym tak naprawdę jest medytacja i po co sie ją robi. To moze nieźle
  • Odpowiedz
Czuję od jakiegoś czasu straszliwy natłok myśli. Ciągle mam coś do zrobienia, myślę o tym, co muszę zrobić, o nowych projektach, o czymś tam. Czuję trochę nieuzasadnioną presję społeczną na wiele rzeczy. W zasadzie nie potrafię położyć się do łóżka bez tony myśli, bo zajawiam się nowymi rzeczami do zrobienia. Nie potrafię się odciąć, po prostu o niczym nie myśleć. Próbowałem #medytacja, ale nie wychodziło mi. ( ͡°
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie poddawaj się tak szybko z medytacją. Zainstaluj apkę headspeace i po kilku tygodniach poczujesz różnicę. Nawet po kilku dniach zobaczysz interesujące zmiany.
  • Odpowiedz
Próbowałem #medytacja, ale nie wychodziło mi.


@logixdev: To akurat nawet dobrze ;)

W medytacji nie chodzi o to, żeby wychodziło. To nigdy nie będzie do końca wychodzić. W medytacji chodzi o uważność. Chodzi o to, żeby zauważyć gdy pochwycisz się jakiejś myśli, i znów się puścić. I zaraz znów się złapiesz myśli, i wtedy to dostrzeż i znów oczyść umysł, który zaraz złapie kolejną myśl... itd :)
  • Odpowiedz
Uwielbiam ten moment wieczorem, kiedy wszyscy na mieszkaniu położyli się już spać, a ja mogę spokojnie podsumować sobie dzień, rozplanować przyszłość i pomedytować.

#medytacja
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ostatnio bardzo często miewam déjà vu, co ciekawe z reguły czuję że "to coś" wydarzyło się więcej niż jeden raz. Dodatkowo miewam takie przebłyski że samoistnie pojawia mi się w wyobraźni jakieś wydarzenie, które po kilku/kilkunastu dniach faktycznie ma miejsce i wygląda to niemal identycznie, jak to wcześniej "widziałem". W ogóle mam wrażenie, że co raz więcej takich niecodziennych zjawisk pojawia się w moim życiu. Mam szczerą nadzieję że to nie początki
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
Mireczki i Mirabelki, jak Wam #medytacja pomaga w życiu codziennym? Mam wrażenie, że ostatnio trochę gubię się w mojej pogoni za króliczkiem. Staram się sporo uczyć i rozwijać, ale wydaje mi się, że chyba za dużo od siebie wymagam i zaczynam.... za dużo myśleć? Przez co szybko się rozpraszam i dekoncentruję. Z drugiej strony jak daję sobie większe luzy to mam moralniaka, że źle wykorzystuję czas, a przecież odpoczynek też
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Urtah: Zdecydowanie wpływa na lepszą samoświadomość i tutaj to może oznaczać różne, dla różnych osób. Dla mnie, prokrastynatora, to zwiększenie produktywności (oczywiście nie są to nie wiadomo jakie przyrosty).
Najważniejsze wg. mnie - o medytacji możemy mówić jedynie, gdy jest to praktyka codzienna.
  • Odpowiedz
@Urtah: może właśnie dzięki medytacji zauważasz że za dużo od siebie wymagasz i dużo myślisz a wcześniej tego nie zauważyłeś. Rzecz w tym żeby pozwolić sobie na obserwowanie tych rzeczy bez oceny a nie je odrzucać wtedy przychodzi większe zrozumienie siebie
  • Odpowiedz