15/365 #365teraz

Niewtajemniczonych zapraszam do pierwszego wpisu.

Wczoraj byłem na zajęciach jogi Kundalini.
Określił bym je jako najbardziej mistyczne, ze wszystkich na jakich byłem do tej pory.
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Hydrogencarbonat Nie musze próbować :) Praktykuje już od kilku miesięcy dwa razy dziennie. Rano 10 minut i wieczorem 20. Stosuje medytacje ciszy. Zapytałem Ciebie, bo chciałem poznać twoje doświadczenia z medytacja :)
  • Odpowiedz
Nie ważne jak długo, ważne by przynosiło pozytywne efekty


@Namarin @chilling : Istotniejsza jest regularność medytacji niż jej długość.
Lepiej robić codziennie np. 15 minut, niż raz na rok wybrać się na 10-dniowe odosobnienie, podczas którego sie medytuje przez całe dnie, a poza tym czasem nie robić nic w ogóle...
Oczywiście jeżeli się medytuje regularnie, to takie odosobnienie jest świetnym pogłebieniem codziennej praktyki...
  • Odpowiedz
13/365 #365teraz

Niewtajemniczonych zapraszam do pierwszego wpisu.

Niestety dalej nie mam internetu.
Dzis bedzie krotko, ale tresciwie.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Hydrogencarbonat jeżeli chodzi o naukę języka to gdzieś wyczytałem, że nowe słówka należy powtarzać po 1h, następnie 24h, 1 tydzień, 1 miesiąc, pół roku. Wtedy można być pewnym, że trafią do pamięci długotrwałej. Bez powtórki po prostu zapominasz nauczony materiał.
  • Odpowiedz
To co teraz napiszę zapewne nie będzie popularne, ale chciałbym zaprezentować pewnego rodzaju #oswiadczenie o swoim duchowym oddaniu, Bogu, sensie życia i o tym, dlaczego dyskusje o Absolucie nie mają sensu.

Od ładnych kilku lat zagłębiam tematykę duchowości i religii. Wszystko zaczęło się, kiedy w trzeciej gimnazjum przeczytałem Potęgę Teraźniejszości Eckharta Tolle. Przyznam szczerze, że książka zrobiła na mnie wrażenie, ale nie byłem w stanie jej wtedy zrozumieć i zastosować. Wróciłem
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@budep: Powodzenia na drodze. Jak to zwykł mówić mój nauczyciel: "mam nadzieję, że będziesz szedł tylko prosto drogą 'nie wiem', odnajdziesz swoje prawdziwe 'ja', osiągniesz oswiecenie i zbawisz wszystkie istoty od cierpienia" :)
  • Odpowiedz
Hej Mirki zainteresowane #medytacja #buddyzm - polecam ciekawy artykuł, który dzisiaj znalazłem, niestety po angielsku: https://www.wykop.pl/link/4182365/mcmindfulness-jak-neoliberalowie-sprzedaja-wam-buddyzm-eng/
Artykuł niestety po angielsku, ale bardzo polecam!
To tak w kontekście dyskusji pod niedawnym znaleziskiem na temat medytacji, jak również krytykującego medytację artykułu, który jakiś czas temu ukazał się w "Krytyce Politycznej". Autorka tego ostatniego artykułu najwyraźniej chciała napisac o tym samym problemie, o którym traktuje ten tekst, ale że
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@raj:

Tak jak pierwszy artykuł bardzo miło się czytało, tak z drugim już miałem problem żeby dojść do końca.

Przyczepiłbym się już do tytułu - nie jest to sprzedawanie buddyzmu, ale jego najbardziej rozpoznawalnej i rozpowszechnionej części. Ostatni akapit pierwszego tekstu to bardzo fajnie
  • Odpowiedz
@Viapunk: W zasadzie moge sie tylko całkowicie zgodzic z tym co napisałeś. W tym duchu też zresztą zawsze nauczam na wprowadzeniach do medytacji :) i mniej więcej to samo napisałem w moim komentarzu pod artykułem z KP:

Może warto popatrzeć na sprawę od strony podstaw :)

Praktyka mindfulness, czyli medytacji uważności, została przez jej twórców zaczerpnięta wprost z buddyzmu zen. Tyle tylko, że została wyjęta z całego kontekstu praktyki buddyjskiej
  • Odpowiedz