#anonimowemirkowyznania
Krótka przypowieść o polskim szkolnictwie wyższym:

Po skończeniu liceum ogólnokształcącego, takiego zwykłego, postanowiłem iść w komputry, bo z tego są pieniądze, a w ogóle to lubiłem komputry, składałem komputry i ogółem znałem się, instalowałem sąsiadom lewe windowsy, ciągnąłem kable po osiedlu, konwertowałem filmy z DVD na Divx, no młody geniusz, dzisiaj osiedlowi Janusze nazwaliby mnie Jobsem.

Nie miałem matury z matmy, bo z matmy to noga byłem. W gimnazjum patola, braki
@razenas: intuicyjnie: dla dostatecznie dużych n wszystko pod pierwiastkiem poza 5^n przestaje mieć jakiekolwiek znaczenie, w efekcie czego całe wyrażenie jest co raz bliższe postaci (5^n)^(1/n)=5. Granicą całości jest więc 5. I to na tyle z intuicją. Jesli chcemy, to możemy spróbować oszacować to wyrażenie z dołu przez (5^n)^(1/n) {czyli usunąć wszyskie dodatnie "przeszkody"} a z góry {dla dostatecznie dużych n } przez (5^(n+1) )^(1/n), oszacowania zbiegają do 5.
@razenas: Racja, oczywisty błąd z mojej strony - dla prawie wszystkich n. Nie musi być to prawdą dla każdego n, ale dla wszystkich n oprócz skończonej ich ilości tj. dla wszystkich n > n0 dla pewnego n0. Wynika to z definicji granicy ciągu, gdyż interesuje nas zachowanie ciągu właśnie dla prawie wszystkich n.
Zasada jest taka: próbujesz wyciągać z ułamka kolejno: 1/2 1/4, 1/8 etc. jeżeli da się wyciągnąć ułamek 1/2^n, to na pozycji n-tej po przecinku jest 1, w przeciwnym wypadku jest 0. W większości przypadków rozwinięcie wyjdzie okresowe, więc trzeba będzie zauważyć okres zamiast liczyć w nieskończoność
Z tym, że podczas korzystania z nierówności, nie możemy argumentować, idąc np. w górę, że ułamek, który ma większy mianownik jest mniejszy. Muszę zacząć od jakiejś oczywistej nierówności typu x>1 lub 1>0 i z tego dojść, że wyjściowa całka jest mniejsza/większa od tej całki na końcu.


@nicrovishion: Zwykle się to robi tak, że zaczynasz od tego co chce ci wyjść i za pomocą równoważnych przejść przechodzisz do czegoś oczywistego typu 1>0.
Witam, mam dosyć banalne zadanie, ale coś mi nie pasuje.
Jest mi w stanie ktoś wytłumaczyć, dlaczego ciąg:
An=n^2-10n-2
nie jest monotoniczny?
Jeśli wyznaczymy różnicę kolejnych wyrazów, to wyjdzie: 2n-9, czyli funkcja liniowa rosnąca, to dlaczego jeśli ten ciąg rośnie, to nie jest monotoniczny, gdzie definicja monotoniczności mówi, że "Jeżeli dla rosnących argumentów wartości funkcji też rosną, to funkcja jest funkcją rosnącą".

#matematyka
@wamaga: Ładne zastosowanie zasady włączeń i wyłączeń :) Ale można inaczej:
Liczby czterocyfrowe z jednym zerem - 9^3 * 3 pozycje zera = 2187
Liczby czterocyfrowe z dwoma zerami - 9 * (9 wartości na wolnej pozycji * 3 umiejscowienia wolnej pozycji) = 243
Liczby czterocyfrowe z trzema zerami - 9
2187 + 243 + 9 = 2439
Ej, a wiecie o tym, że jak rozpiszecie dla zabawy taki trójkąt z cyferek, że 1, 121, 12321, 1234321 itd. w kolejnych wierszach, to jak dojdziecie do 9-tki w środku, to kończy się zabawa i okazuje się że:

1. Jeśli w każdym rzędzie pomnożycie przez siebie liczby złożone tylko z cyfry 1 o takiej samej liczbie jedynek, czyli np 111 x 111, to wynik będzie 12321?

2. A cyfra "w środku" wyniku
źródło: comment_HCoLoF3wOLvSj6gf0riYVVHl71jpzz5p.jpg
@kravforth: Zawsze Ci się będzie wydawało, że mówisz wolno jak uczysz. Spróbuj komuś na żywo coś z matematyki wytłumaczyć w takim tempie jakie wydaje Ci się normalne to uczeń po 30 sekundach odpadnie:) Jak miałeś kiedyś na studiach wykład którego nie dało się słuchać bo prowadzący zapisywał w tempie dwie tablice na minutę to tak wygląda przedstawienie materiału w tempie które wydaje się prawidłowe ( ͡° ͜ʖ ͡°
@MementoMori49: Te zadania zwykle robi się tak, że wystarczy zastanowić się jak byś to sobie wszystko powyznaczał cyrklem i linijką. Czyli włącz np. geogebrę i spróbuj zrobić to o co cię w tym zadaniu proszą. W tym wypadku ja np. bym połączył te punkty odcinkiem, narysował jego symetralną i zobaczył gdzie przecina okrąg. Teraz trzeba zrobić to samo, tylko analitycznie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Mam następujące zadanie:

Obliczyć złożoność pesymistyczną i oczekiwaną algorytmu:
a) wyszukiwania liniowego (sekwencyjnego) elementu w nieposortowanym ciągu liczb
b) wyszukiwania binarnego w posortowanym ciągu liczb

No i udało się zrobić całe 6A poprawnie (na zdjęciu w poście). Natomiast mam problem z zadaniem 6B, do obliczenia została jedynie złożoność oczekiwana, jednak nie wiem jak się za to zabrać. W komentarzu dodaję screena, ostatnie 3 linijki są niepoprawne a koniec końców ma wyjść wynik
źródło: comment_Wij7pNSfKVLWSLLB8lgg443UOTaEYGvD.jpg