• 48
Pytanie. Jak idziecie na rozmowę o pracę to jakie zadajecie pytania ?

Moja cudowna małżonka właśnie dziś była na rozmowie o pracę. Dzwoni do mnie dumna, że już jest po, że było miło, że jeżeli chce to może zacząć pracę nawet od sierpnia, umowę dostanie taką jak chce. Więc zadałem jej pytanie, moim zdaniem najważniejsze, jaką zaproponowali jej stawkę. I tu się zaczęły schody, bo nie pomyślała, żeby się o to zapytać.
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, wytlumaczy mi ktos jakie profity, pomijajac oczywisty w postaci zapokojenia potrzeby realizacji marzenia różowego o byciu w centrum uwagi przez 1-2 dni, ma obecnie facet z małżeństwa? Poważnie sie pytam, ostatnio sobie gadam w pracbazie z ludzmi i slucham takich historii, że glowa mnie rozbolala.
Prosze, darujcie sobie komentarze o tym ze jak wezmiesz sobie normalna kobiete to cie nie zedrze później ze wszystkiego, załóżmy wiec że czlowiek zawsze byl i
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

pomijajac oczywisty w postaci zapokojenia potrzeby realizacji marzenia różowego o byciu w centrum uwagi przez 1-2 dni


@fallout444: @rewter: @Tuff: Te wszystkie przegrywowskie tagi widzę już nieźle ryją głowę widzę.

nigdy nie.mozna przewidzieć dokladnie
  • Odpowiedz
@ryba_w_sprayu:
To się rozwiedź. Byłem w związku, w którym tak się zrobiło, wiem jakie to jest uczucie - najchujowsze ze wszystkich. Trzeba się ratować. Wtedy szansa większa niż zero. Szkoda życia. Każda minuta jest cenna i szkoda jej na "martwą sypialnię". Serio, niczego innego w życiu nie będziesz bardziej żałować. Natychmiast zrób coś z tym. Oczywiście najpierw lepiej jest próbować naprawić swój związek. Dać związkowi szansę. Ale jak się nie
  • Odpowiedz
Jesteśmy kilka miesięcy po ślubie. Mieszkamy u teściów pod miastem.

Chcemy przenieść się na swoje, mamy 150k oszczędności i rozważamy opcje:
- kredyt i kupno mieszkania na własność (miasto 80tys)
- większy kredyt i kupno działki poza miastem, budowa domu jednorodzinnego
- wykup partycypacji na mieszkanie w TBSie (koszt ok 100k), płacisz czynsz ok 500zł i mieszkasz jak w swoim. Razem z mieszkaniem jest miejsce w parkingu podziemnym, osiedle dość nowe (~15 lat). Z kolei nie

Co wybrać?

  • kredyt i kupno mieszkania na własność 43.6% (17)
  • większy kredyt i działka + dom poza miastem 46.2% (18)
  • TBS 10.3% (4)

Oddanych głosów: 39

  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@T34v2: Moim zdaniem dom, to jednak inna jakość życia itd. Temat stary jak świat, można godzinami paplać co lepsze.

MOim zdaniem nic nie zastapi własnego kawałka świata i dachu no ale to raczej kwestia finansów.

W bloku nigdy nie wiesz kto obok się wprowadzi, siedzenie na kupie, podwyżki czynszu ? jaja jak berety. A jak przyjdzie pogoda i wolny dzień ? inna sprawa ze budowa domu to czas i problemy
  • Odpowiedz
#malzenstwo #prawo Czy pieniądze, które zgromadziłem przed ślubem na moim prywatnym koncie, bez spisania intercyzy, po ślubie będą już wspólne? Czy wspólne jest dopiero to, co zarobimy i nabędziemy po ślubie?
Intercyza bardzo przeszkadza w staraniu się o kredyt mieszkaniowy?
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@drlect3r: ale taguj #januszeprawa
@cosciekawego: KRO - Art. 31 § 1. Z chwilą zawarcia małżeństwa powstaje między małżonkami z mocy ustawy wspólność majątkowa (wspólność ustawowa) obejmująca przedmioty majątkowe nabyte w czasie jej trwania przez oboje małżonków lub przez jednego z nich (majątek wspólny). Przedmioty majątkowe nieobjęte wspólnością ustawową należą do majątku osobistego każdego z małżonków.
Art. 33 Do majątku osobistego każdego z małżonków należą:
1) przedmioty
  • Odpowiedz
@cosciekawego: Zależy jak sformułujecie umowę majątkową. Możecie włączyć bądź wyłączyć składniki waszych osobistych majątków do majątku wspólnego albo zrobić to częściowo. A intercyza nie będzie przeszkadzać bankowi w udzieleniu kredytu, bo i tak obciąży hipoteką mieszkanie czy działkę, na której będziecie budować dom. Po prostu w kw będzie wpisana własność 1/2 na każde z was, a hipoteka obciąży każdą połowę w całości.
  • Odpowiedz
Planujemy z żoną zakupić samochód osobowy, prowadzę działalność gospodarczą i chciałbym ten samochód wpisać do ewidencji, odliczyć od niego VAT, podatek dochodowy oraz w późniejszym czasie odliczać to również od kosztów eksploatacyjnych.

Samochód miałby również być wykorzystywany do celów prywatnych.

Planujemy również aby ojciec współmałżonki był współwłaścicielem albo nawet właścicielem samochodu aby zminimalizować koszty ubezpieczenia.

Czy
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@Neverius: za bardzo kombinujesz z tym współwłaścicielem moim zdaniem. Ja na DG wziąłem w leasing Clio, za 45k około, i dostałem ubezpieczenie OC AC nnw za 1600 rocznie - moim zdaniem to bardzo dobra oferta jak dla osoby która nigdy nie jeździła samochodem. Odliczam to w rozwiązaniu mieszanym, tak że obniża mi to realny koszt o około ~200zl (rata leainsgu I paliwo). Skonsultuj to najlepiej z księgową jakąś
  • Odpowiedz
czy jest ktoś kto potrafiłby podać złote reguły do takiej sytuacji?


@Neverius: Tak, nazywa się doradca podatkowy. Bierze (o zgrozo) pieniądze ale ma wiedzę i za swoją poradę (zwłaszcza na piśmie) odpowiada finansowo, ma nawet polisę OC. Natomiast za błędną poradę wykopki nie odpowiadają.
  • Odpowiedz
Wstać rano z mężem zrobić mu śniadanie w domku i do pracy, przed ślubem i zajściem w ciaze, a co za tym idzie siedzeniem w domu nawet nie przypuszczalam, że takie rzeczy mogą dawać tyle przyjemności zresztą tak samo jak czekanie na męża po pracy z gorącym obiadem na stole, takie zwykłe życie małe czynności, a dają tyle radości () #zwiazki #malzenstwo
  • 84
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@egocentryczka: Urodzisz dziecko i wszystko się zmieni. Mąż pójdzie w odstawkę, a jego frustracja stopniowo będzie rosnąć, co przełoży się na atmosferę w domu. Ty poświęcisz się macierzyństwu, pojawi się duże zmęczenie, nieprzespane noce, nowe zmartwienia. Po okresie poślubnym zostaną już tylko wspomnienia. Oczywiście wszystko to nie przyjdzie nagle, tylko powoli w żółwim tempie będzie wkradać się do waszego życia, nawet nie zauważycie kiedy. Po 3 latach od urodzenia dziecka,
  • Odpowiedz
Zaczynam rozumieć, dlaczego związki sakramentalne są trwalsze: po prostu jeśli przeżyjesz biadolenie tych wszystkich ekspertów od "godnego" życia, przeżyjesz już wszystko. Jutro będę musiał opowiadać o tym, jakie miejsce zajmuje Jezus w moim życiu. xD #kosciol #wiara #malzenstwo #przemyslenia
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Najbardziej mnie przeraża upływ czasu i tego konsekwencje życiowe.

Gdyby nie to że mam tyle lat i się starzeje to wcale nie martwiłbym się o to czy kogoś poznam czy nie, bo mam nieskończoną ilość czasu, oraz szanse na to że to się uda. Tak samo mój organizm nie niszczeje.
Ale biorąc wszystkie czynniki pod uwagę, i to że tak na prawdę na znalezienie sobie kogoś i szansę na normalne życie są obarczone
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ozomata:
Cały pic polega na tym, że moje centrum zainteresowań nie istnieje. Wyczerpałem już wszystkie opcje. Jedyne co mógłbym zrobić to zagadać do jakieś kobiety którą widzę pierwszy raz i nigdy z nią nie rozmawiałem, na ulicy czy siłowni, a tutaj też miażdżąca przewaga przychodzi z partnerami.
Ale tam gdzie bywam regularnie i widuje kogoś, a jest to dość dużo miejsc z racji na pracę, nie ma kobiety która nie
  • Odpowiedz
@r5678: Mega Ci współczuję, na pocieszenie powiem Ci, że masz jeszcze szansę :) Moja babcia wyszła za mąż w wieku 50 lat i byli bardzo szczęśliwym małżeństwem. Nie trać nadzieji! Bądź otwarty ;)
  • Odpowiedz