Ogladaliscie kiedyś film "Zaklinacz koni". W opinii kobiet to przepiękny wyciskacz łez o potędze natury, uzdrawianiu traum i trudnych wyborach moralnych.

Ale to co się tam wyprawia to niesamowite pranie mózgu i to już w 1998 roku.

W skrócie:

Córka
Caracas - Ogladaliscie kiedyś film "Zaklinacz koni". W opinii kobiet to przepiękny wy...

źródło: 1000041095

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@WiecznySingielprzed30:

Strasznie wkurza mnie to sformułowanie "dałam mu szansę". Brzmi to mega protekcjonalnie, jakby wejście w relację było z jej strony jakimś aktem łaski. Związek to partnerstwo, a nie darmowy okres próbny u kogoś, kto z góry stawia się na wyższej pozycji.
  • Odpowiedz

Co byście powiedzieli na różową, z którą jesteście przez około 2 tygodnie i właśnie jesteście na etapie wymyślania imion dla swoich dzieci i ona was zaprasza do siebie na kolację a u niej w chacie zastajecie jakiegoś rozwalonego sebka a ona mówi wam że to jej przyjaciel i że się poznacie i że on będzie u niej nocować bo nie ma gdzie się podziać biedak? Uwzględniając oczywiście że różowa to tradwife w
NevermindStudios - Co byście powiedzieli na różową, z którą jesteście przez około 2 t...

źródło: renta-rodzinna-dla-studenta

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@NevermindStudios: Byłam w podobnej sytuacji. Zaczęłam się spotykać z niebieskim i się okazało, że mieszka z jakąś koleżanką, bo ta nie miała gdzie mieszkać. Powiedziałam, że mi to nie odpowiada. Daliśmy jej miesiąc na znalezienie mieszkania i pomogliśmy w wyprowadzce. Później się dowiedziałam, że po prostu ją ze mną zdradził.
  • Odpowiedz

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 32
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Varesi: po 5 latach psychologii: nieważne kto spłodził, ważne kto wychowuje i trzeba czerpać z tego daru radość xD Żal, gniew z powodu odkrycia bycia zdradzonym? Nieważne incelu
  • Odpowiedz
@ja-jesio-ne: Jedno mnie tylko zastanawia - czy on udaje, że nie rozumie problemu czy serio go na tych studiach wykastrowali do tego stopnia, że nic w tym już złego nie widzi. To jest jeden z największych i oczywistych dla każdego faceta koszmarów, a ten z głupawym uśmieszkiem dopytuje się "dlaczego?", jakby usłyszał coś absolutnie nowego i sensacyjnego. Trudno mi uwierzyć, że można komuś przeprać mózg nawet w tak fundamentalnych kwestiach.
  • Odpowiedz