Czemu rozwody nie spotykają się z ostracyzmem społecznym i konsekwencjami prawnymi?
Czemu umowa cywilnoprawna zawierana w USC nie niesie ze sobą nic poza tym, że przy jej zerwaniu można o----ć faceta z jego majątku?
Dlaczego zdrada w zwiazku małżeńskim nie jest karana?
Małżeństwo w obecnej formie prawnej jest -głównie dla faceta- skrajnie niekorzystne. Nic go nie chroni a jedynie naraża.

Zawierając związek małżeński obydwie strony muszą czuć konkretny bat nad dupą zarówno prawny
EkspertzNASA - Czemu rozwody nie spotykają się z ostracyzmem społecznym i konsekwencj...

źródło: comment_bS8aRg9OfTBGKilCMDRRO1CbHxEU29oB.jpg

Pobierz
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ekspert_z_NASA: a jaki widziz tu problem? Bo ja widzę jeden: bólduping o to, że świat nie jest taki, jakim chciałbyś żeby był. A obrażanie się na cos takiego jest raczej domeną dzieci niż ludzi dorosłych.
No i czemu uważasz, że małżeństwo ma podlegać obostrzeniom zapobiegającym jego rozpadowi? To nie jest zwykła umowa cywilno-prawna. Chodzi w nim o coś więcej, o ludzkie życie i o to, by nie było marnowane. Naprawdę
  • Odpowiedz
EzoterycznaKaryna: To ja odpowiem - anonimowo, ale 100% serio.

Ja czekałem do ślubu. Po weselu byliśmy tak zmęczeni, że poszliśmy spać. Tzn. i tak nie zasnęliśmy, bo to był czas mega upałów. Więc dużo się tuliliśmy i całowaliśmy. Po prostu cieszyliśmy swoją obecnością. To i tak było mega przeżycie.

Prawdziwe segzy zaczęły się dzień później w podróży poślubnej na spokojnie. Było super i cały czas jest super. Nie żałuję ( ͡
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
#niebieskiepaski here.
Mieliśmy z #rozowepaski problemy w małżeństwie. Sprawa tyczyła się bolców i kataryn na boku, gówinanego dogadywania się ze sobą, marazmu, nudy itp. Jakoś doszliśmy do siebie po tym wszystkim, bo #malzenstwo bo #zwiazki. Jesteśmy ze sobą ale generalnie jest... średnio. Jakoś tak mało uczuć miedzy nami.

Pytanie: czy ktoś z was opisze mniej więcej jak wyglada terapia małżeńska?
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

mi babcia często powtarzała: "jeżeli dwie osoby chcą się dogadać, to się dogadają". Terapie można zaliczyć tylko u rozsądnych ludzi. Jak wam jedna nie podejdzie to idźcie w inne miejsce.
  • Odpowiedz
Co się właśnie odkrochmaliło, to ja nawet nie... Potrzebuję waszej pomocy.

Pokłóciłem się z żoną. Jak zwykle, o drobiazg, pierdołę. Skala problemu podobna do tego, że przedwczoraj miałem śmieci wyrzucić. Nie trzeba mi w kółko przypominać przecież. Muchy też zwierzęta i trzeba dbać, dokarmiać. Czasem jakaś nawet przyleci, siądzie na ręce i da się pogłaskać. Dodatkowo nasz syn je gania i pokazuje palcem drąc się "uuuucha, ta... ta..., uuuuchaaa!", co jest całkiem zabawne.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Jestem z dziewczyną dość krótko, świetnie się dogadujemy w wielu sprawach i w przyszłości, przed ślubem po prostu chciałbym mieć pewność, że dobrze nam się razem będzie mieszkało. Niestety, ze względu na #religia nie może ze mną zamieszkać.
Jest szansa poznać dobrze drugą osobę, widując ją raz-dwa w tygodniu? Posiada ktoś jakieś doświadczenia "pójścia w ciemno"?

#zwiazki #malzenstwo #kiciochpyta

Kliknij
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przed tą nową ustawą antyprzemocową nie obroni nawet intercyza. Kobieta nazmyśla jakiś pierdół, odegra swoją rolę i won ze swojej własności na 2 tygodnie. Tymczasem kobieta będzie szabrować Ci mieszkanie. Po 2 tygodniach wracasz z policją, która tym razem zrobi eksmisję kobiety. Oprócz intercyzy, trzeba będzie chyba trzymać wartościowe przedmioty w skrytkach bankowych

#zwiazki #intercyza #malzenstwo #mgtow
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jest, wystarczy zbadać temat wśród hodowli psów rasowych. Jeśli kundel pokryje rasowego psa ale nie będzie młodych to genetyka przyszłych miotów i tak już jest zmieniona i późniejsze pokrycie przesz psa rasowego daje tyle ze i tak rodzą się mieszance czyli kundle :)
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Najpierw pogadaj z żona przede wszystkim jaki jest problem. Może potrzebujecie terapii? W ostateczności rozstanie i wtedy ruchaj. Radzenie, żebyś ruchal bez wyrzutów sumienia nawet nie skomentuje, bo to chyba największe świństwo jakie można komus zrobić.
  • Odpowiedz