@AnonimoweMirkoWyznania: wiesz, problem może leżeć głębiej niż w zwykłym braku popędu. Ile ma dziecko? Uczestniczyłeś w przebieraniu kup? Wstawałes w nocy? Sprzatales chatę, gotowales? Uspokajales jak ryczało, dawales jej się przespać czasem, zabierając młode na spacer?
Dla kobiety dużo się zmienia po urodzeniu dziecka. Nagle jest wszystkim, ciągle ktoś ją ciągnie za nogawkę, do tego ma się zajmować tym, czym do tej pory i jeszcze pamiętać, żeby zapłacić rachunki. To
  • Odpowiedz
WybitnyŁobuz: @csark: zona okazala sie dobra matka. Ja pomagalem jej ile moglem. Oczywiscie, ze wstawalem, oczywiscie ze zmienialem pieluchy, nadal to robie, kladlem spac, karmilem. Najczesciej ja sprzatalem dom, nawet przed urodzeniem dziecka. Najczesciej ja mylem naczynia, sprzatalem kotu, wynosilem smieci, robilem jedzenie, dbalem o finanse itp. Moglem wiecej? Zawsze mozna wiecej.

Zaakceptował: Eugeniusz_Zua}
  • Odpowiedz
Taki oto mój wpis sprzed 4 lat, cały czas uskuteczniam tę małą tradycję. Ślub mojego przyjaciela rok temu, para dostała ode mnie w prezencie trudne do ułożenia puzzle z obrazem Klimta "Pocałunek" niełatwa rzecz, ale fajna para i pomyślałem sobie, że się zawezmą i się uda. Wtem! Własnie się rozwodzą... Jak mi przyjaciel zeznawał, nie udało się im ułożyć tych puzzli, powstała tylko ramka, ale środka nie udało się im wypełnić. Zresztą
pogop - Taki oto mój wpis sprzed 4 lat, cały czas uskuteczniam tę małą tradycję. Ślub...

źródło: comment_42jtZdhDoh5jTiZUS6JjqgRYrKz3qToN.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Hej Mirasy,

Tydzień temu opisywałam krzywą akcję dobrego kumpla i jego żony przy okazji żartów z tematu #dziewczynybeztabu
(Wpis poniżej)

Krótko mówiąc przez przypadek wyszło na jaw, że żona go zdradza. Są świeżym małżeństwem, staż 2 lata, ale okazało się, że żonka poszła w tango już 6 miesięcy po ślubie i utrzymywała romans przez kolejnych 8 miesięcy. Kochankiem był kolega z pracy i wszystko się skończyło tylko dlatego, że on zmienił pracę
  • 72
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

"Ehhhhh... nie rozumiem dlaczego tak wielu mężczyzn jest obecnie niechętnych do zawierania aktu małżeństwa"


@GreatMajster: Tylko znaznacz, że tutaj chodzi o to dlaczego tak wielu chadów jest niechetnych do małżeństwa. Takie zwykłe stuleje beciaki dalej chcą się żenić, ba nawet chyba nigdy w historii kobiety nie miały tylu chetnych na ślub i związki
  • Odpowiedz
@lrwmdsh_itt: u nas jest bardziej pokręcona historia, ponieważ wcześniej mieszkaliśmy w Łódzkiem i tam wydali nam najpierw decyzje na rosyjską transliteracje, a ja im wysłałem odwołanie i maile itd. i mimo wszystko trzymali się rosyjskiej transliteracji, a przy odbiorze dali nam z Polską xD teraz przeprowadziliśmy sie do Warszawy i musielismy wymienic karte pobytu i powiedzielismy ze chcemy z Polską transliteracja, a babki powiedzialy ze w Lodzkiem zrobili blad ze
  • Odpowiedz
@lrwmdsh_itt: polscy urzędnicy trzymają się transliteracji bardzo mocno. Znam przypadek gościa, który przeprowadził się z rodziną do Polski w wieku 11 lat. Tutaj kończył wszystkie szkoły, studia. Przez cały czas nie miał opcji zmiany pisowni nazwiska, mimo że "spolonizowane" wyglądałoby całkowicie normalnie (gość pochodzi z Białorusi, końcówka nazwiska -icz). Minęło dziesięć lat, dostał normalnie obywatelstwo ale... zdecydował się zostać przy transliteracji, mimo że urzędnicy zalecali mu aby spolszczył nazwisko. Powód?
  • Odpowiedz
#pytanie #logikarozowychpaskow #malzenstwo #zalesie
Hej Mirki/Mirabelki.
Co sądzicie o wyjazdach swoich rożowych/niebieskich pasków jeśli mieszkacie juz razem/macie ślub?
Wyjazdy np z rodzicami i przyjaciółmi. I tak naprawdę jedna osoba tylko z takie związki by wyjeżdżała. Czy takie osoby powinny spędzać razem wakacje? Czy można np wyjechać z mama i wydawać kasę ze wspólnego budżetu?
Proszę o opinie.
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PanRuok Zależy od stażu i oczekiwań. Czasem dobrze od siebie trochę odpocząć. Ogólnie nie ma tym nic złego.
PS a propos jej rodzicow... jest takie przysłowie "przyjaciół trzymaj blisko ale wrogów jeszcze bliżej"
  • Odpowiedz
@simsyletlansmisja: poznała jakiegoś warszawskiego brodacza i jej naopowiadał bajerę, a jako że może ma w sobie jakieś resztki godności, to chciała tego samego z Tobą, ale jest zbyt tępa (to w końcu tylko baba), żeby pojąć Twoje zdroworozsądkowe myślenie i system jej się zawiesił.
  • Odpowiedz
Po ślubie z różową, sam zamierzam ogarnąć temat intercyzy. Różowa zarabia znacznie więcej więc to uczciwy temat. Różnie w życiu bywa a ja nie zamierzam doić drugiej osoby.

A jak to wygląda u was?

#zwiazki #malzenstwo #intercyza
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@DinaKaliente: Kij tam z definicjami. Przecież przeciętny wykopek jest najmądrzejszy, po co mu słowniki xD Tak samo jakiś czas temu śmiali jacy głupi katole, że ryby nie nazywają mięsem, a gdyby tylko zajrzeli do słownika to by się dowiedzieli, że mięsem nazywamy mięśnie szkieletowe ssaków i ptaków, nie ryb.
  • Odpowiedz