@szary2: P--------z i mylisz się. Taka rozwiązłość może nas zaprowadzić jednie w kierunku upadku społeczeństwa i upadku cywilizacji, bo cywilizacja to są pewne normy społeczne. Ludzie się nie zmienili, a przynajmniej nie tak szybko i coś takiego jak zazdrość, zawiść, chęć posiadania itp. istnieje, dlatego nie będzie żadnych związków, co najwyżej różne formy prostytucji i oddawanie się zabawie bez konsekwencji, ale te konsekwencje będą i ujawnią się w późniejszym życiu
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Pytanie do rodziców albo znajomych rodziców, którzy mają #dzieci z nieudanych #zwiazki czy #malzenstwo i dzieci te mieszkają #zagranica z jednym z nich. Przy czym chodzi mi o kraj, do którego raczej trzeba lecieć, nie podróżować autem.
Jak często drugi rodzic przywozi dziecko do kraju w celu spotkania z drugim (najczęściej ojcem)? Niestety znajdę się niedługo w takiej sytuacji. Niby była żona
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania i słuszne masz podstawy, chyba że przy okazji będzie odwiedzać mamusie ( ͡º ͜ʖ͡º) . Po drugie musiałaby nie pracować, a skąd na to wszystko wziąć . Ty też nie udzwigniesz tego finansowo, stałe alimenty będziesz płacił, bo musisz. Nie pozwól tylko zapomnieć o sobie dziecku
  • Odpowiedz
Przy czym chodzi mi o kraj, do którego raczej trzeba lecieć, nie podróżować autem.

Jak często drugi rodzic przywozi dziecko do kraju w celu spotkania z drugim (najczęściej ojcem)? Niestety znajdę się niedługo w takiej sytuacji. Niby była żona obiecuje, że będzie to raz w miesiącu, jednak mam podstawy, żeby Jej w to nie wierzyć...


@AnonimoweMirkoWyznania:
Comiesięczne przyloty tylko na spotkania to nonsens.
Finansowy, organizacyjny i czasowy.
  • Odpowiedz
@podrywacz1: Jak ty zdradzisz kobietę to ona zabiera ci połowe majątku, dziecko i ogranicza kontakty z nim a ty płacisz alimenty. A jeśli to kobieta zdradzi Ciebie to zabiera Ci połowe majątku na 95% dziecko i musisz płacić alimenty. W obu sytuacjach kobieta wygrywa a Ty zostajesz frajerem płacącym na dzieci podczas gdy twoja była żona rucha sie z Chadami.( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Z okazji Dnia Dziecka nie o ekonomii, nie o biznesie, nie o inwestycjach, tylko o testach DNA na ustalenie ojcostwa.

Poniższe przemyślenia są wynikiem rozmowy, jaką miałem okazję ostatnio przeprowadzić z bliskimi znajomymi, którzy znaleźli się w nieciekawej sytuacji. Mam nadzieję, że moje wnioski komuś również pomogą tak, jak pomogły wspomnianym znajomym (w ich efekcie partnerka zgodziła się dobrowolnie na przeprowadzenie takiego testu).

Dyskusje dotyczące wykonywania testów DNA celem ustalenia ojcostwa są w
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zdarza się, że prokuratorzy odmawiają złożenia takiego wniosku, tłumacząc swoją decyzję właśnie dobrem dziecka.


@karol-t: Tu chodzi o dobro skarbu państwa, które musiałoby to dziecko utrzymywać, gdyby okazało się, że tata jest kukoldem.
  • Odpowiedz
@karol-t: Bardzo ciekawy wpis, szczególnie przemówił do mnie argument o prawie dziecka do znania swojej tożsamości.
Nie rozumiem przeciwników takich testów
Jakie są ich argumenty?
Wg mnie każda kobieta która się temu sprzeciwia, w swoim umyśle dopuszcza możliwość zdrady i ew. Oszustwa, a nikt, kto ceni prawdę i uczciwość, nie może byc przeciwny takiemu prawu.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Moja mama chce rozejść sie z tatą polubownie, prosiła kilkukrotnie i bezskutecznie żeby sie wyniósł z domu. Jest bardzo nieszczęśliwa. Dom jest przepisany na nią. Jak prawnie wygląda ta sytuacja? Mam dość patrzenia jak płacze po kątach
#prawo #zwiazki #malzenstwo

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Siema dziś podczas kąpieli policzyłem sobie wszystkie żele, balsamy i odżywki (tylko te co były w zasięgu wzroku, nawet nie spojrzałem do szuflad ) wyszło mi 23 sztuki podczas gdy ja ma Jeden żel pod prysznic który notabene rozcieńczyłem przedwczoraj ¯\_(ツ)_/¯ oraz jeden żel do porannego mycia twarzy. Absolutnie nie kieruje tu jakiegoś hejtu w stronę kobiet po prostu jestem ciekaw jak to wygląda u was (σ ͜ʖ
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Absolutnie nie kieruje tu jakiegoś hejtu w stronę kobiet po prostu jestem ciekaw jak to wygląda u was (σ ͜ʖσ) .

@Zuberbuber: Podobnie ( ͡° ͜ʖ ͡°)-

BTW: ja ostatnio nawet żelu nie używam, wolę zwykłe mydło, a na głowę i tak muszę szampon lać, bo po żelach swędzi głowa. ( ͡°
  • Odpowiedz
Lelawy, nie różnisz się od nich. Z twojego posta bije taka sama agresja. Jesteś taki sam. Nienawidzisz, najchętniej byś ich pozamykał w obozach
  • Odpowiedz
Moi drodzy, mam poważny problem i już sam nie wiem co z nim zrobić. Jestem w kropce.
Otóż wspólnie z żoną mamy kotkę, która ma 7 lat. Rok temu przeprowadziliśmy się na nowe mieszkanie i pojawiła się u mojej żony chęć posiadania w nim super porządku, czystości i ładu co bardzo szybko zmieniło się w chęć posiadania domu wolnego od kota.
Od mniej więcej pół roku żona regularnie wyraża swoje negatywne emocje odnośnie
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Byliście w sytuacji, kiedy wasz/a partner/partnerka przestaje akceptować zwierzaka, który był z wami tak długo? Jak rozwiązaliście sprawę?


@Parotia: nie byłam, ale nie wyobrażam sobie oddać zwierzaka, bo przestał pasować do wizji nowego mieszkania. Poza tym jak to możliwe, że ona też przez taki czas nie przywiązała się do kotki? Aż dziwne.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 19
@Parotia: i w ogóle ta cyniczna postawa jest niepokojąca. Musisz chyba jakoś uświadomić żonie, że miłość i opiekę niewinnej istocie daje się bezinteresownie, a nie na wymianę za "bycie nagradzanym", bo niestety nie każdy czuje spełnienie w byciu rodzicem, a dziecka się przecież nie uśpi jeśli nie spełni oczekiwań.
  • Odpowiedz
@Plecakowicz:
Mam podobna rozkmine widząc kumpele, która wpadła z typem z Tindera. Nigdy w życiu nie zamieniłabym się z nia miejscem, ale czasem jej zazdroszczę, ze mniej lub bardziej życie zdecydowało za nią i już nie musi się zastanawiać „czy warto”, nie musi planowac „czasu na dziecko”, liczyć potencjalnych szans i zagrożeń.

To wszystko są uroki wolności ludzi nie posiadających aktualnie zobowiązań w relacjach.
  • Odpowiedz
Mam pytanie do #rozowepaski Jak silny może być instynkt macierzyński? Czy jakaś dobra dusza może mi opisać co to za uczucie?
Przedstawię wam moją sytuację. Jestem z żoną od 14 lat. Bywały chwile lepsze i gorsze ale zawsze byliśmy dla wszystkich wzorem związku. Nigdy się nie kłóciliśmy, wszystko razem robiliśmy. Brak mi słów żeby opisać jak dobrze nam się wszystko układało. W 2012 wyjechaliśmy za granicę żeby się trochę dorobić. Początki
  • 99
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Turkotka: A czemu bank spermy/zapłodnienie przed kogoś innego nie wchodzi dla niej w grę?
Jeśli jesteś otwarty na opcję, a jesteś, to idealna sytuacja. Ona będzie mogła być biologiczną mama, a ty nie przekażesz swoich genów dalej
  • Odpowiedz
@Turkotka:
Ponadto jak ktoś po tylu wspólnych latach zamiast Ciebie wybiera potencjalnego człowieka, który jeszcze nawet nie istnieje - to słabo i raczej nie świadczy zbyt dobrze o tym człowieku. Życzę takim ludziom, żeby potem ich dziecko okazało się totalnym rozczarowaniem.
Tak samo Ty mógłbyś dostać „instynktu” zapładniania młodszych dziewczyn i co? Doszedłbyś przez tę potrzebę? Wątpię.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Osoby wielokrotnie zdradzające - dlaczego zdradziliście lub zdradzacie swojego partnera lub partnerkę? Co was do tego skłania? Nie boicie się stracić obecnego partnera/partnerki? Ciekawi mnie to zagadnienie, bo znajomy z pracy właśnie to cały czas robi swojej żonie i wcale się z tym nie kryje (a ona żyje w nieświadomości). Jeśli się boicie opisywać szczegóły publicznie, zostawcie komentarz "priv" a się odezwę :)
#zdrada #zdrady #
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 62
@AnonimoweMirkoWyznania: ludzi którzy dopuścili się zdrady powinno się znakować jak bydło np na przedramieniu albo szyi żeby inni wiedzieli z kim mają do czynienia. Może wtedy każdy by dwa razy się zastanowił czy warto
  • Odpowiedz