#slub #malzenstwo #kosciol #religia #katolicyzm
Czy nim wezmie sie slub koscielny (tzw mieszany- katoliczka + ateista) to koniecznie trzeba cjodzic na nauki przedmalzenskie? Rozumiem ze wszystko mi wybacza brak spowiedzi nie przysieganie na bostwa itp ale nauk nie da sie odpuscic w zaden sposob? Tym bardziej ze ja sam na nie bede chodzil bo laska mieszka daleko i juz je ukonczyla u siebie w parafii
@pmub:
TLDR: ja mamslub koscielny w dupie. Narzeczona chce bo jest moherem. Tylko dla niej daje sobie pogardzac facetom w sukienkach.
Reszta:
gwoli scislosci: jestem ateista a nawet czasem antyklerykalem i sie nie kryje z tym. Moglem normalnie wziac slub z laska udajac katolika itp ake wole stawiac sprawe jasno i uczciwie. Slub koscielny tylko dlatego ze ona tego chce wiec spoko nie mam nic przeciwko chocby to bylo w obrzadku
@tomjar: moja żona dostała zeszycik, gdzie wstawiane były pieczątki za obecność. Inne pary dostawały dwa (po jednym na głowę). Ja nie dostałem, więc nie musiałem. Ale i tak łaziłem, bo żonie było głupio samej i mnie namówiła.
#anonimowemirkowyznania
Pytanie do żonatych Mireczków - też musicie sobie sami dogadzać?
Kiedy byłem jeszcze młody i głupi, małżeństwo wydawało mi się całkiem inne. Wiecie, macie u boku kobietę, którą kochacie i która Was kocha, z którą regularnie uprawiacie seks, której sama obecność nadaje sens życiu. W sumie z podobnego założenia wychodzi wielu przegrywów - wejście w związek zmieni wszystko na lepsze, będą te słynne seksy, będzie lepiej, kolorowo i w ogóle.

No,

Czy własnoręcznie wyręczasz swoją żonę z małżeńskiego obowiązku?

  • Tak 62.1% (59)
  • Nie 37.9% (36)

Oddanych głosów: 95

Jak zwracam na to uwagę, no to: "no tak, tobie tylko chodzi o seks".


@AnonimoweMirkoWyznania: No to ona Ci daje jasną wskazówkę co jest według niej nie tak, a Ty dalej udajesz że nie masz pojęcia co się dzieje? (_ )

Spróbuj zmienić to wrażenie, że chodzi Ci wyłącznie o seks. Weź rób jej częściej takie dni, że dajesz jej dużo czułości i romantyczności tak po
#anonimowemirkowyznania
Niesamowite jak punkt widzenia zmienia sie od punktu siedzenia. Powoli mija pierwszy miesiac separacji. Seks miedzy mna a moja zona zawsze nalezal do rzadkosci. Przed zareczynami bylo super, ale po zareczynach jakos zelzalo. Nigdy mocno nie narzekalem, choc czasem miewalem frustracje. Probowalem rozmawiac czasem, ale rozbijalem sie o sciane, ze ona poprostu tak ma, a wczesniej to miala poprostu burze hormonow. Kiedy w koncu zona oznajmila, ze chce miec dziecko, seksu
@AnonimoweMirkoWyznania: wiesz, problem może leżeć głębiej niż w zwykłym braku popędu. Ile ma dziecko? Uczestniczyłeś w przebieraniu kup? Wstawałes w nocy? Sprzatales chatę, gotowales? Uspokajales jak ryczało, dawales jej się przespać czasem, zabierając młode na spacer?
Dla kobiety dużo się zmienia po urodzeniu dziecka. Nagle jest wszystkim, ciągle ktoś ją ciągnie za nogawkę, do tego ma się zajmować tym, czym do tej pory i jeszcze pamiętać, żeby zapłacić rachunki. To spore
WybitnyŁobuz: @csark: zona okazala sie dobra matka. Ja pomagalem jej ile moglem. Oczywiscie, ze wstawalem, oczywiscie ze zmienialem pieluchy, nadal to robie, kladlem spac, karmilem. Najczesciej ja sprzatalem dom, nawet przed urodzeniem dziecka. Najczesciej ja mylem naczynia, sprzatalem kotu, wynosilem smieci, robilem jedzenie, dbalem o finanse itp. Moglem wiecej? Zawsze mozna wiecej.

Zaakceptował: Eugeniusz_Zua}
Taki oto mój wpis sprzed 4 lat, cały czas uskuteczniam tę małą tradycję. Ślub mojego przyjaciela rok temu, para dostała ode mnie w prezencie trudne do ułożenia puzzle z obrazem Klimta "Pocałunek" niełatwa rzecz, ale fajna para i pomyślałem sobie, że się zawezmą i się uda. Wtem! Własnie się rozwodzą... Jak mi przyjaciel zeznawał, nie udało się im ułożyć tych puzzli, powstała tylko ramka, ale środka nie udało się im wypełnić. Zresztą
pogop - Taki oto mój wpis sprzed 4 lat, cały czas uskuteczniam tę małą tradycję. Ślub...

źródło: comment_42jtZdhDoh5jTiZUS6JjqgRYrKz3qToN.jpg

Pobierz
Badania polskie dowodzą, że 64,2% Polek od 50. do 54. roku życia jest aktywnych seksualnie (Lew-Starowicz, 2000), wśród osób po sześćdziesiątym
roku życia 41% zadeklarowało aktywność erotyczną, 40% osób zakończyło już
życie erotyczne, 4% – jeszcze go nie rozpoczęło, a 15% twierdzi, że nie prowadzi aktywnego życia seksualnego ze względu na brak partnera (Lew-Starowicz,
2002).

#malzenstwo #ciekawostki #polki
Hej Mirasy,

Tydzień temu opisywałam krzywą akcję dobrego kumpla i jego żony przy okazji żartów z tematu #dziewczynybeztabu
(Wpis poniżej)

Krótko mówiąc przez przypadek wyszło na jaw, że żona go zdradza. Są świeżym małżeństwem, staż 2 lata, ale okazało się, że żonka poszła w tango już 6 miesięcy po ślubie i utrzymywała romans przez kolejnych 8 miesięcy. Kochankiem był kolega z pracy i wszystko się skończyło tylko dlatego, że on zmienił pracę
@Valentina:
Zasada równych udziałów w majątku wspólnym obowiązuje bez względu na to, który z małżonków jest winny rozwodu. Według Sądu Najwyższego (postanowienie z 27 czerwca 2003 r., w sprawie o sygn. akt CKN 278/01, publ. OSNC 2004 r. nr 9, poz. 146) -- więc nawet orzeknięcie o winie żony-#!$%@? nic mu nie da.

Nawet jak wypłaci i zakopie w ogródku -- Skarga Pauliańska

Więc najlepsze wyjście to wystąpić do sądu o
Feminizm i marksizm kulturowy kompletnie rozpieprzyły instytucję małżeństwa i tą całą wyjątkowość "seksu z miłości". Wyszaleć się mając 16-28lvl, a potem znaleźć spokojnego stulejarza, z którym będzie się dało bezproblemowo zestarzeć - taki obraz różowychpasków obecnie.
I kobiety się jeszcze dziwią, że wielu niebieskich jest zniechęconych do tego całego syfu związanego z relacjami damsko-męskimi. Nosz #!$%@? przecież same doprowadziły do maksymalnego spłycenia seksu i #!$%@? wszystkiego, co było do #!$%@? w tej
G.....r - Feminizm i marksizm kulturowy kompletnie rozpieprzyły instytucję małżeństwa...

źródło: comment_NQJCHDmgACaFnCdjATltaA6uvWSiaV8B.jpg

Pobierz
"Ehhhhh... nie rozumiem dlaczego tak wielu mężczyzn jest obecnie niechętnych do zawierania aktu małżeństwa"


@GreatMajster: Tylko znaznacz, że tutaj chodzi o to dlaczego tak wielu chadów jest niechetnych do małżeństwa. Takie zwykłe stuleje beciaki dalej chcą się żenić, ba nawet chyba nigdy w historii kobiety nie miały tylu chetnych na ślub i związki
Moja żona jest Rosjanką. Mam bardzo polskie nazwisko z dużą ilością polskich literek. Żona wzięła moje nazwisko przy ślubie. Musiała zmienić swoje nazwisko w Rosji i wyrobić nowy paszport Rosyjski i na podstawie niego zrobić kartę pobytu w Polsce. Niestety Polski urząd ds. migrantów respektuje tylko nazwisko transliteracji z Rosyjskiego paszportu, czyli np. wg. dokumentu ślubnego moja żona ma na nazwisko Druździel, a wg. Rosyjskiego paszportu ma Druzhdzel. Babki powiedziały, że dopiero
@lrwmdsh_itt: u nas jest bardziej pokręcona historia, ponieważ wcześniej mieszkaliśmy w Łódzkiem i tam wydali nam najpierw decyzje na rosyjską transliteracje, a ja im wysłałem odwołanie i maile itd. i mimo wszystko trzymali się rosyjskiej transliteracji, a przy odbiorze dali nam z Polską xD teraz przeprowadziliśmy sie do Warszawy i musielismy wymienic karte pobytu i powiedzielismy ze chcemy z Polską transliteracja, a babki powiedzialy ze w Lodzkiem zrobili blad ze nie
@lrwmdsh_itt: polscy urzędnicy trzymają się transliteracji bardzo mocno. Znam przypadek gościa, który przeprowadził się z rodziną do Polski w wieku 11 lat. Tutaj kończył wszystkie szkoły, studia. Przez cały czas nie miał opcji zmiany pisowni nazwiska, mimo że "spolonizowane" wyglądałoby całkowicie normalnie (gość pochodzi z Białorusi, końcówka nazwiska -icz). Minęło dziesięć lat, dostał normalnie obywatelstwo ale... zdecydował się zostać przy transliteracji, mimo że urzędnicy zalecali mu aby spolszczył nazwisko. Powód? Zbyt
Cześć Mirki, chciałbym się z Wami podzielić dalszymi kolejami mojego życia.

Żebyście wiedzieli o co chodzi, polecam przeczytać najpierw TEN i [TEN](https://www.wykop.pl/wpis/34858483/#!$%@?-mirki-pomozcie-bo-smutek-bardzo-jest-to-dals/) wpis, bo są to ich kontynuacje…

Dziś mija 227 dni, kiedy mieszkam sam z moim Synkiem. Jestem dumny z faktu, że od 227 dni radzę sobie sam, a to że sobie radzę nie jest tylko moim zdaniem. Chwalą mnie znajomi, rodzina - mówią, że widać po mnie, że jestem
#pytanie #logikarozowychpaskow #malzenstwo #zalesie
Hej Mirki/Mirabelki.
Co sądzicie o wyjazdach swoich rożowych/niebieskich pasków jeśli mieszkacie juz razem/macie ślub?
Wyjazdy np z rodzicami i przyjaciółmi. I tak naprawdę jedna osoba tylko z takie związki by wyjeżdżała. Czy takie osoby powinny spędzać razem wakacje? Czy można np wyjechać z mama i wydawać kasę ze wspólnego budżetu?
Proszę o opinie.
@PanRuok Zależy od stażu i oczekiwań. Czasem dobrze od siebie trochę odpocząć. Ogólnie nie ma tym nic złego.
PS a propos jej rodzicow... jest takie przysłowie "przyjaciół trzymaj blisko ale wrogów jeszcze bliżej"
Mireczki, dajcie kilka plusów ( ͡° ʖ̯ ͡°) Dzisiaj dowiedziałem się że żona z którą mieszkam już 5 lat się chce wyprowadzić. Od roku nam się nie układało, czeste kłótnie, spanie na kanapie w salonie, nie odzywanie sie do siebie przez pół dnia. Probowaliśmy chyba wszystkiego, ale mówi że sie po prostu wypaliło i chce ona odpocząc od wszystkiego. W dodatku często jeździ gdzieś wieczorami, tłumaczy że do