#anonimowemirkowyznania
Ja 33 lata, żona 31, po ślubie 1,5 roku. Dzieci to zawsze był między nami temat tabu - mi nie było śpieszno, mojej żonie też więc na te tematy w ogóle nie rozmawialiśmy. Wiedziałem tylko że w dalszej perspektywie ona chce (teraz widzę że bardziej udaje że "będzie chcieć") mieć dziecko więc tego tematu w ogóle nie było. Teraz widzę że to był błąd.

Zacząłem pytać jak ona to
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 8
@AnonimoweMirkoWyznania: Tak ale nie do końca. Sam piszesz, że był to temat tabu. Kwestia dzieci to jedna z podstaw udanego małżeństwa, a jak o tym nie rozmawialiście to pretensje możesz mieć też do siebie.
Trzeba się przemóc i szczerze porozmawiać, nieważne jakie będą konsekwencje. Życie w ciągłym niedopowiedzeniu i wzajemnych pretensjach i tak was będzie zjadać. A może uda się zrozumieć obie strony i coś wypracować?
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Kocham swoją żonę, ale często marzę o życiu osobno. Mieszkając samemu wszystko jest tak proste i łatwe i mam czas na wszystko. Na pracę, na zabawę, zajmowanie się domem. A z żoną jest tak, że mimo, że ona ciągle tyra w domu to mam problem ze znalezieniem chwili dla siebie.

Mieszkając samemu gotowałem coś dla siebie, po zjedzeniu naczynia wsadzałem do zmywarki i koniec sprawy. Żona gotując zawsze musi
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mocne. Nie oceniam. Życzę Ci tylko podjęcia mądrych decyzji, żebyś znowu był szczęśliwy, cokolwiek uczynisz.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
#rozowepaski powiedzcie mi, czy mam szansę uratować swoje #malzenstwo

Powielałem schemat rodziców, gdzie u nich w ogóle nie było widać relacji mąż-żona - byli i dalej są dla siebie bardziej jak koledzy, często na siebie warczą, ale koniec końców kochają się, tylko bardzo rzadko to okazują.

Dałem ciała jako mąż - nie wspierałem żony, nie dawałem jej atencji, traktowałem z góry.
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Fajnie, że się zreflektowałeś, zobaczyłeś swoje błędy i chcesz to naprawić. Uwierz, to wcale nie jest takie oczywiste. Aż miło przeczytać, że istnieją faceci, którzy widzą więcej, niż czubek własnego nosa.

Pokaż jej ten wpis, właśnie z takiej persepktywy, jak tutaj napisałeś.

Jeśli jeszcze Cię kocha, to się dogadacie
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Brzmi trochę jakbyś był przekabacony na to że tylko Ty jesteś winny, a żone musisz błagać aby Ci wybaczyła. To tak nie działa. Zawsze wina leży po obu stronach, obie osoby widzą co zrobiły źle, a tutaj książkowy wręcz przykład tego, że laska robi Ci łaskę że z Tobą jest i może będziesz godny do tego aby Ci dała trochę ciepła czy czułości. Kompletnie po Twoim wpisie nie widać
  • Odpowiedz
Czy uważacie, że mężczyzna, który kategorycznie nie chce mieć dzieci ma jakiekolwiek szanse na to, żeby w dzisiejszych czasach stworzyć stały związek?


@AnonimoweMirkoWyznania: tak - z kobietą, która kategorycznie nie chce mieć dzieci, a jak pokazuje ten tag i nie tylko, takich kobiet jest wiele (w tym ja). Problem w tym, zeby się znaleźć i dopasować na innych płaszczyznach, bo child free to nie jest jedyne kryterium.

Bardzo chciałbym stałego związku,
  • Odpowiedz
xD:

co to za życie bez dzieci? Po co się oszukujesz? Dzieci to twój cel życia i nie uciekniesz od tego. Za parę lat znudzi ci się dosłownie wszystko - hobby, praca, gierki. Zobaczysz, że jedyne co ci będzie dawało radość to relacje z ludźmi. No ale będzie problem, bo kobiety zawsze chcą mieć dzieci, nawet jak są #childfree to często potrafią z dnia na dzień zmienić poglądy
  • Odpowiedz
#adeluzja

Mężczyzno, nie musisz zawierać małżeństwa, aby założyć rodzinę! Jednym z najgorszych mitów, jakie wytworzyło współczesne społeczeństwo, szczególnie w polakenlandzie, jest powszechne przekonanie o konieczności zawarcia związku sformalizowanego, aby cieszyć się szczęściem rodzinnym. Chcesz mieć dzieci? Żeń się! Nieważne, cywilnie czy kościelnie (konkordatowo), ale masz się ożenić. Taki przekaz płynie niemalże z każdej strony, od prawa do lewa (prawaki konkordatowo, lewaki cywilnie). Tymczasem to kłamstwo!

Można mieć rodzinę: kobietę i dziecko (dzieci)
michatok - #adeluzja

Mężczyzno, nie musisz zawierać małżeństwa, aby założyć rodzin...

źródło: comment_1634489273Abj14sQDH3r6C90aUnpl0R.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@KrowkaAtomowka: Zwolnienie z podatku dotyczy osób z najbliższej rodziny. Jeśli darczyńcą jest małżonek, teść, rodzice, dzieci czy jakakolwiek inna osoba znajdująca się w pierwszej grupie podatkowej, obdarowany może skorzystać z całkowitego zwolnienia od podatku. Jednak ma przy tym jeszcze kilka warunków do spełnienia. W ciągu pół roku od dnia otrzymania darowizny należy zgłosić nabyte rzeczy lub prawa majątkowe do urzędu skarbowego. Jeśli przedmiotem darowizny były pieniądze, oprócz tego trzeba udokumentować
  • Odpowiedz
@pp53: a i tu sie mylisz, ktos pracowal rok przy budowie domu dla jej rodzicow i jej rodzicie chca przekazac jakies pieniadze na nasza budowe co jest fer i sprawiedliwe tylko zeby od tego podatku nie placic bo to bez sensu
  • Odpowiedz
Cześć :)
Chcemy mieć z żoną jedno konto na wspólne wydatki - np. zakupy spożywcze.
Nie używamy plastikowych kart - płacimy przez Apple Pay i Google Pay.
Chcielibyśmy wpłacać na to konto np. po tysiaku miesięcznie.
Jak to najłatwiej / najtaniej / najwygodniej rozwiązać?

#malzenstwo #finanse #curve #revolut #banki
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@guma_Turbo: Czemu nie intymne? XD przecież to jest często praktykowane, ze w małżeństwie każdy ma swoje konto plus jedno wspolne na jedzenie etc. Gdzie tu brak intymności? XD to raczej ułatwienie sobie życia
  • Odpowiedz