Hej, mirki, czy zdarzało się, że wbijacie do losowego fryzjera, a on wam grzecznie dziękuje za współpracę bo nie wie co to za gunwo macie na głowie i nie chcą się zarazić czy jednak nie powinno być z tym problemów i wszyscy fryzjerzy są kumaci? Pytam, bo byłem dość dawno u fryzjera, i przypuszczam że wtedy nie miałem jeszcze tak rozwiniętej łuszczycy na skórze głowy aby gość nie odróżnił tego od zwykłego
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Chciałem oddać krew - 0Rh-. I tylko na dobrych chęciach się skończyło, bo lekarz badający stwierdził, że z łuszczycą nie mogę oddawać krwi... Wcześniej zaznaczyłem w ankiecie, że jestem na Nią chory, a mogłem skłamać, bo byłem czysty jak łza :) cóż #gorzkiezale #luszczyca
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@freegammer: Nigdy nie miałem żadnych nieprzyjemności z tym związanych (poza oczywiście spojrzeniami, które olewam) – myślę, że duże znaczenie ma tu właśnie moje podejście.
  • Odpowiedz
#zdrowie #choroby #pomoc #cukrzyca #nowotwor #miazdzyca #osteoporoza #luszczyca

Yo Mircy, zuważyłem że na mikro słabiutko z tematem zdrowia - chyba najwięcej na #mikrokoksy, dlatego chciałem się z Wami podzielić czymś wartościowym. Są to wywiady z Jerzym Ziębą bardzo mądrym człowiekiem który od ponad 20lat zajmuje się naturoterapią, szczególnie w odniesieniu do naturalnych metod leczenia
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jest tu ktoś z łuszczycą? Jeśli - masz może pod ręką receptę na maść salicylowo siarkową? #luszczyca
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pepoon: Parę lat temu pogrążyły mnie całkowicie sterydy. Każdy kolejny dermatolog mi je zapodawał. Zaleczyłem nimi w tydzień 5 mm strupka, po tygodniu miałem 20 mm itd. Dopiero jak trafiłem na lekarkę która powiedziała mi otwarcie, że bez cierpliwości i systematyczności się nie wyleczę. Leczyła mnie maściami salicylowo-siarkowymi i zaleczyła.
  • Odpowiedz
@mug3n: no tak, ja też unikam sterydów choć czasami jak swędzi bardzo, że dobrze wiem, że skończy się to masakrą to wolę już najsłabszym hydrokortyzonem posmarować niż potem rany leczyć. Dziwny sposób, bo przecież siarka i kwas salicylowy wysuszają, ale wcale mnie nie dziwi bo czasem coś za kupę kasy nie pomaga a potem z bezsilności smarujesz się oliwą z oliwek z kuchni i nagle ulga... przekichane to wszystko :)
  • Odpowiedz