Taka moja osobista obserwacja. Nie ma większych hamulcowych w rozwoju polski niż pokolenie urodzone w latach 50-80.
Oni po prostu uważają, że wiedzą wszystko najlepiej, są oporni na wszelką edukację.
Większość tych ludzi, żyje w bańkach informacyjnych, uważa się za lepszych od młodych, tylko dlatego bo "przeżyli komunę".
Poza tym, ich jedynymi życiowymi potrzebami jest promocja na kiełbę w lidlu i ciepła woda w kranie. Dla nich autorytetem są stare próchna które swoją legendę
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 4
@Nofuck p---------e. Wiesz jaki jest kontrargument moich dziadków gdy mówię że sekularyzacja postępuje, i ludzi do kościoła chodzi coraz mniej, co przyznają nawet kościelni oficjele?

"Co ty tam gadasz, my byliśmy tydzień temu w kościele, i nie było gdzie usiąść".

I tak jest praktycznie z każdym tematem. Drożyzny nie ma bo im mocno nie podrożało, mieszkania są tanie bo oni widzieli ogłoszenie w mieście powiatowym za 100 tys., paliwo wcale nie
  • Odpowiedz
  • 1
@b7kj @gracilis nie, nie zabolało, bo jeszcze nie mam tylu lat ;)
Poprostu bierzecie patologiczny wycinek jakieś większej grupu i p--------e głupoty. Równie dobrze ja powiem że młodzi to idioci, tylko ten YouTube, patostrimy, aifony itp. A na poparcie tezy oglądne "matura to bzdura" i będę mówił jakie to idioci i jak polska ma wyglądać jak tamci ludzie będę kierować polska.
  • Odpowiedz
Wykop to stan umysłu. Jeśli ktoś tu jest lubiany i szanowany, to jest blisko 90% szans, że wkrótce będzie znienawidzony i mieszany z błotem.

Kiedy zaczynał się COVID to tutaj było najwięcej nawoływań do hardcorowych obostrzeń, a już kilka miesięcy później dominowały foliarskie teorie o wielkim spisku covidian przeciwko ludziom.

Tak samo jest z każdym tematem - ze skrajności w skrajność.

A
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jakieś dwa lata temu razem ze szwagrem wzięliśmy mojego psa i poszliśmy wypić browarka przy stawie pod blokiem.

Akurat przechodził z psem gość mieszkający kilka bloków dalej, facet około lvl 40 (ja 25).
Pogadaliśmy, psy się pobawiły i się rozeszliśmy.
Na drugi dzień wyszedłem z psem na spacer i koło osiedlowego sklepu spotkałem tego samego faceta. Pogadaliśmy chwilę, stwierdził że właśnie kupił czteropaka więc mogę pomóc mu go opróżnić xD

Poszliśmy.
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: bary, puby, kluby
jak coś bardziej spokojnego to sport, poszukaj jakiś grup na fb, ludzie umawiają się na orlik, wypady rowerowe, grę w tenisa czy rzucanie frisbee
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 1
Anonim (nie OP): Można, jeszcze jak. Umiejętności społeczne są jak mięśnie - można je wypracować, wybudować od zera (mój przypadek), ale potrzebne są intesnsywne ćwiczenia i, moim zdaniem, decydujący element - dużo tzw. wy!e6ki i pozytywne postrzeganie siebie. Już tłumaczę. W gimnazjum byłam mega creepem, jąkałam się, prawie zawsze na uboczu, zero pewności siebie, poczucie odrzucenia towarzyszyło mi praktycznie zawsze. Zmuszałam się do podchodzenia do innych, integracji, itp. czasami wychodził mega
  • Odpowiedz