Też uwielbiacie spędzać czas przy rozpalonym ogniu? Siedząc ze znajomymi przy ognisku albo z partnerem przy kominku popijając wino. Ogień towarzyszył nam zawsze odkąd nauczyliśmy się go rozpalać.

Ludzie pierwotni spędzali kilka godzin dziennie na żuciu mięsa, czas ten skrócił się po ugotowaniu, lub upieczeniu. Jedli go więcej, więc mózg rósł dając miejsce na nowe połączenia wśród neuronów. Przodkowie polowali na zwierzynę, zbierali się przy ognisku i jedli. Ogień odstraszał dziką zwierzynę,
YolonezFSO - Też uwielbiacie spędzać czas przy rozpalonym ogniu? Siedząc ze znajomymi...

źródło: comment_0UBFCBgcfykcf3IsGkLmlvN4MISScwh1.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W mojej mieścinie temperatura maksymalna ma dziś wynieść 18 stopni. Większość ludzi standardowo nie czyta bądź nie wierzy pogodzie, gdyż są ubrani jak wczoraj (gdzie było góra 6 stopni). Oj będzie miły powrócik w smrodku potu.

Kuźwa jesteśmy atakowani spersonalizowaną pogodą ze wszystkich stron, a ludzie nadal nie potrafią z niej korzystać. To samo jak się zrobi zimniej. Potem takie zmarźnięte bidulki w skulonej postawię widzę na peronie, bo zamiast spojrzeć na
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W gorących wpisy o chamstwie i uprzejmościach, a najbardziej plusowane komentarze to "w Polsce jak w lesie, wszyscy to buraki a za uśmiech dostaje się wpi&%#ol". Czy ja żyję w jakiejś innej Polsce? Jasne, niewychowane buraki się zdarzają, ale w sytuacjach "spornych" typu kolejka do kasy czy wpadnięcie na kogoś w autobusie prawie zawsze spotykam się z uprzejmością, uśmiechem, przeprosinami. Nie wiem gdzie wy żyjecie, chyba że to zwyczajnie kwestia nastawienia... #
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Niczym sie nie roznimy, wszyscy zyjemy bez dysleksji, po prostu niektorzy sa zbyt leniwi i oni (oraz ich starzy) wymyslaja sobie nieistniejace choroby, zamiast zawziac sie, przysiasc i sie nauczyc.
  • Odpowiedz
@Ty_Lee: nie ma już nieodkrytych dziczy, chyba że na antarktydzie, ale tam ludzi bym nie szukała.
ale w temacie polecam dwie książki: "Krótka historia wszystkich ludzi którzy kiedykolwiek żyli" Adama Rutherforda i "Sapiens. Od zwierząt do bogów" Harari Yuval Noah
  • Odpowiedz