Na śniadanie wleciały jajka faszerowane marynowanym jalapeño i anchois, do farszu trochę śmietany 30% i suszony pomidor na górę. Dobre, ale chyba trzeba coś ostrzejszego zamarynować w tym roku.
Boczek na chrupko i ser podpuszczkowy od somsiada - takie podbeskidzkie carpaccio( ͡° ͜ʖ ͡°)
No i jakieś chrupiące śmieci z dashem tabasco żeby miały jakiś smak¯\_(ツ)_/¯
#keto
















źródło: comment_1618291195Nvlxqm67nzS061G4saJezG.jpg
Pobierz