Sprawdziłem od 2008 roku w IKP, suma składek przekroczyła juz 200 tys. złotych z grubą nawiązką a suma refundacji to 70 złotych. Dosypać? Za mało wpłaciłem?
#lekarz100k #konowalposting
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Na youtubie pojawił się dokument Garego Stevensa 'How to get filthy rich' omawiający kwestię podatku od majątku w Wielkiej Brytanii.
Mocno oczekiwany przez zwolenników takiej formy opodatkowania najbogatszych.

Temat raczej mniej popularny w #polska pod postacią rosnących nierówności społecznych, ale na pewno znajomy wszystkim pod postacią efektów omawianych na tagach #nieruchomosci #lekarz100k

Może kogoś zainteresuje.
Hektorrr - Na youtubie pojawił się dokument Garego Stevensa 'How to get filthy rich' ...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ukojenie: i co to jest 5k ja w tym miesiącu tyle dostałem bo nie było mnie 3 dni tak o i dostałem 5k wypłaty i ledwo na chleb starcza suchy w dodatku
  • Odpowiedz
W przepełnionym tramwaju siedzi blady, wymęczony student. Pod oczami ma sine cienie, a przez rękę przewieszony gruby płaszcz. Na jednym z przystanków wsiada starsza pani i z pretensją w głosie mówi:– Młody człowieku, ustąpiłbyś miejsca starszej schorowanej kobiecie!Student z trudem podnosi głowę, patrzy na nią zmęczonym wzrokiem i odpowiada:– Proszę pani, ja po 12 godzinach na uczelni ledwo żyję... Może pani najwyżej potrzymać mój płaszcz.Starsza pani oburzona:– A co mi po twoim
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jedynym uzdrowieniem służby zdrowia byłoby rozdzielenie prywatnej służby od państwowej.

Jak ktoś chce zarabiać w prywatnym gabinecie to niech badanie też robi na swoim sprzęcie.
Teraz to jest tak. Polacy finansują sprzęt za miliony, a zysk czerpie z nich lekarz w prywatnym gabinecie.

Dodatkowo lekarz z prywatnego gabinetu nie może umawiać pacjentów na zabiegi w publicznych placówkach.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#lekarz100k moim pomysłem na to co się dzieje, jest długofalowe zwiększanie liczby studentów na kierunkach lekarskich, a później rezydentów. Docelowo rozdzielając pracę prywatnie i państwowo z jednym zastrzeżeniem, że lekarze pracujący prywatnie nie mogą kierować na leczenie w publicznych placówkach, na sprzęcie kupowanym z budżetu.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach