Proponuję utworzyć nitkę z historiami o największych patologiach, z jakimi osobiście spotkaliście się w publicznej lub prywatnej służbie zdrowia.

Dawajcie swoje historie: absurdy, zaniedbania, olewanie pacjenta, terminy z kosmosu, błędne diagnozy, prywatne wizyty za gruby hajs bez efektu i wszystko, co pokazuje, jak to realnie wygląda od środka.

Trochę takich historii już się przewinęło, więc zbierzmy je w jednym miejscu.

#lekarz #lekarz100k #lekarzpoz #lekarz300k
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@zalozyc_bukmacherke_w_afryce: wieczorynka - diagnoza wyrostek, miałem 8 lat, chcieli mnie zostawić na noc, rano zabieg. Mama powiedziała, że przywiezie mnie rano, zawiozła mnie jeszcze w drodze do domu na prywatę do lekarza, stwierdził, że to nie wyrostek, przepisał sucharki i wodę i za 2 dni przeszło, było to jakieś 30 lat temu, więc nie wiem czy się liczy
  • Odpowiedz
Powiedzcie mi, może to głupie pytanie, ale po co konowałom jest tyle pieniędzy? Oni już sami najczęściej pochodzą z bogatych rodzin + dobierają się w pary z kimś, kto dobrze zarabia. Oni nawet jak się opierdzielają w pracy, to i tak muszą tam być - nie mogą robić zdalnie i podróżować/wydawać pieniądze w tym czasie jak #programista15k.

Najważniejsza kwestia to mentalność. Lekarze zazwyczaj są mądrzy i nie kupują świecidełek,
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@YabadabaduHehe: Wydatki można mnożyć bez problemu, szczególnie w tych niższych wartościach poniżej 50k miesięcznie.
- Nowe 911 w leasing: 20k/msc
- Średniej wielkości dom na przedmieściach: 5 mln, czyli ponad 4 lata wypłat po 100k, większy dom to już 10 czy 15 mln zł
- Jedno wyjście do fancy restauracji na bogatym osiedlu: prawie 1000 zł, codzienny lunch to 30k miesięcznie
- Domek letniskowy na mazurach: 2 lata oszczędzania

Czyli
  • Odpowiedz
@YabadabaduHehe: wykształcenie dwójki dzieci na przyszłych lekarzy mimo darmowych studiów też trochę kosztuje. Dobra szkoła, korepetycje, potem mieszkanie na studiach i utrzymanie dzieci na tych studiach. A i może utrzymanie ich dalej na stażu bo poziom życia musi być. Dla mnie roczna w miesiąc to jakaś abstrakcja. Popracował bym dwa miesiące i reszta roku wolnego. I tak nie wydaję tego co mam teraz i kupuję śmieciuchy na giełdzie.
  • Odpowiedz
Z tradingu od lat. Nie mówimy o Polsce. Mieszkam od ponad 15 lat w Szwajcarii mam dwie specjalizacje doktorat nawet robię i masę doswiadczenia.

Mam nawet szwajcarska żonę lekarkę.
Jak oferują pracę na odpowiedniku SOR to żona ma stawkę 300 chf/godzinę brutto jako freelancer a mi oferują 38CHF brutto albo jak się nie podoba to w---------j smieciu.

A w Polsce kolega po anestezjologii zrobionej w Niemczech nie może znaleźć pracy bo nie ma układów
  • Odpowiedz
@tomasz-kozlowski122: Zgadzam się. Zresztą gdyby jeszcze uczciwie pracowali to spoko, ale oszukują na godzinach, mają płacone za spanie, diagnozy wielu z nich są gorsze niż od gemini, gardzą resztą personelu medycznego, a jeszcze jak jest ich tak mało i tak dużo pracy mają to dobierają się do zawłaszczania uprawnień pokrewnych zawodów xD
  • Odpowiedz
Tak patrze na te zatrudnienie lekarzy w wielu miejscach w tym samym czasie i wiem, ze to przecież byli ludzie z powolaniem, determinacja i poświęceniem aby zostać lekarzem. Ale trzeba nazwać sytuacje po imieniu - okazja czyni złodzieja. Jak za komuny - najłatwiej rozkradać państwowe i to w sitwie i kosztem zdrowia i cierpienia innych

#lekarz #afera #sluzbazdrowia #lekarz100k
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak dwa lata temu pisałem na mirko, że wykopkom pękłaby żyłka gdyby dowiedzieli się ile naprawdę zarabiają medycy to zostałem zwyzywany, że bredzę xD
I to nawet nie chodziło mi o jakichś ordynatorów, zabiegowców, czy prywaciarzy tylko zwykłych, obrotnych rezydentów - najczęściej ze znajomościami / rodziną w zawodzie i możliwością wirtualnej bilokacji ;)

"Służba" zdrowia iks de xD

#lekarz #lekarz100k #sluzbazdrowia
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Agrestowa_owca: pieniadze to nie wszystko. Wbijam kiedys na rozmowe o prace do lokalnego szwajcarskiego szpitalika w mysichdolkach malych a....ja mam nazwisko niemieckobrzmiace i imie - no jakby Grzegorz Brzeczyszczykiewicz przyszedl...

Ale w koncu odezwac sie trzeba - i slysza akcent - i nagle - o nie, ty jestes p..lona gowniana k---a z bloku wschodniego, nie umiesz mowic, pisac, czytac, myslec, w---------j.

Nie przeczytali CV w ogole - na zasadzie -
  • Odpowiedz
Tak patrzę na temat lekarzy czy programiści którzy w tym samym czasie robili 3 różnych pracodawców to jest to samo czy jednak całkiem coś innego?

#lekarz #programista15k #ankieta

Czy programista na 3 etatach w tym samym czasie to to samo co lekarz na 3 etatach?

  • Tak 20.9% (33)
  • Nie, to całkiem coś innego, lekarze są bee 44.9% (71)
  • Trochę podobnie, ale bardziej nie lubimy lekarzy 19.6% (31)
  • Sprawdzam. 14.6% (23)

Oddanych głosów: 158

  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tak sobie myślę że to zwykłym uczciwym #lekarz powinno najbardziej zależeć na ukaraniu ludzi co są w afery zamieszani. Przecież w tym momencie właśnie tacy zwykli lekarze co pracują sobie uczciwie obrywają rykoszetem. Ale znając życie to właśnie oni staną w protestach, bo to jest właśnie typowa mentalność K.Owca "może jestem jeszcze biedny, ale tak kiedyś się dorobię albo będę na urzędzie" Szanuję za perspektywiczne myślenie xD xD A tak
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach