#anonimowemirkowyznania
Cześć, pytania do lekarzy/ studentów medycyny.

Czy po skończeniu kierunku lekarskiego i odbyciu stażu można już normalnie pracować. Czy bez robienia specjalizacji są jakieś możliwości, jak tak to jakie? Czy można wtedy zarobić "na etacie" ok. 8-10 tysięcy?

Chodzi o to, że mam już 25 lat i chciałabym założyć rodzinę w ciągu kilku lat, a medycyny nie umiem wybić sobie z głowy. Czy lekarz bez specjalizacji może w jakiś
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tak z czystej ciekawości, czy ktoś ma albo wie gdzie znaleźć informacje ile państwo przeznacza pieniędzy na studenta kierunku lekarskiego? #studia #lekarski
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Pytanie do studentów medycyny/lekarzy.

Zastanawiam się, czy nie rozpocząć studiów medycznych. Nie znam nikogo, kto studiuje lub ukończył medycynę. Jestem ciekawa, czy warto poświecić x lat życia na naukę, aby w przyszłości żyło się lepiej. Nie czuję powołania do tego zawodu, jednak tematy biologiczne/medyczne bardzo mnie interesują.

Czy te studia faktycznie zabierają tyle czasu, że można tylko spać i uczyć się naprzemiennie? Wiem, że zdolność zapamiętywania informacji jest sprawa
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jestem ciekawa, czy warto poświecić x lat życia na naukę, aby w przyszłości żyło się lepiej. Nie czuję powołania do tego zawodu, jednak tematy biologiczne/medyczne bardzo mnie interesują.


To jest ciężki temat. Żyć na pewno będzie się lepiej, bo kasę da się zarobić. Tylko że pieniądze to nie wszystko. Lekarze to najbardziej znienawidzeni ludzie w Polsce (a tacy w gabinetach to już tym bardziej). Ty będziesz dawać z siebie wszystko, szkolić się,
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mirki, szybkie pytanie do osób z #lekarski
Jestem na drugim roku i zastanawiam się czy ja w ogóle nadaję się na lekarza.
Nie podniecały mnie żadne przedmioty przedkliniczne, poza kilkoma tematami z fizjo o sercu czy płucach. Teraz jedyną fajną rzeczą była nauka pisania recept na farmakologii XD.
W większości jadę na 2 terminach, teraz głównie z patomorfy, wcześniej z anatomii, wydaje mi się że nie mam nawet podstawowej
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Teraz jedyną fajną rzeczą była nauka pisania recept na farmakologii XD

Czego wy się tam uczycie? Jak bazgrać żeby pacjent nie mógł odczytać? XD Tajne pismo między lekarzami a farmaceutami.
  • Odpowiedz
@bo-chodzoto: bardzo dobrze, że pytasz, bo w medycynie równie dobrze mogłoby to oznaczać dwie różne rzeczy, ale chyba oznaczają to samo.

Po prostu w histologii konsekwentnie używa się "pseudojednobiegunowe", natomiast w anatomii i fizjologii autorzy porywają się na przetłumaczenie na bardziej polski odpowiednik "pozornie jednobiegunowe", co tylko wprowadza chaos. Ale to jest to samo.

Dlatego tak ważne jest utrzymanie jednej nazwy, np. AIDS, choroba Parkinsona, a nie na siłę wprowadzanie
  • Odpowiedz
Nadciśnienie w 90% przypadków jest pierwotne, czyli nie pojawia się wtórnie do innej jednostki chorobowej, ale samo z siebie. Skąd pomysł, że może być wtórnie do psychogenne polidypsji?
  • Odpowiedz
@Silku: generalnie jak masz zdrowe nerki to powinny przerobić to, co wypijasz. a wypicie dużej ilości na raz skończy się mimowolnym płukaniem żołądka. chyba, że pod 'picie' podciągasz też jakieś roztwory z sodem czy smoothie i zupy.
generalnie ja się nie spotkałam.
  • Odpowiedz
Dumam o pójściu na studia niestacjonarne lekarskie a następnie speckę z psychiatrii. To pójście na studia lekarskie to spore wyrzeczenie dla mnie, bo skończę je we wieku 29 lat, , jestem raczej z biednej rodziny, a te pieniądze na studia będę miał ze sprzedaży mieszkania, które dostałem w spadku.


Orientuje się może ktoś jakie są teraz warunki na specjalizacji robionej w trybie rezydenckim lub pozarezydenckim na psychiatrii?

Nie mam znajomych lekarzy, zaś psychiatrią
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

BiednyPiżmowół: @AnonimoweMirkoWyznania: Chyba jesteś mną z przeszłości :D Podobny profil kończyłem w LO i podobnie moje losy się potoczyły, więc pokrótce opiszę moją historię, chociaż maturę mam już dobrych kilka lat za sobą. Ogólnie, to masz tylko rok w plecy, więc powiedziałbym go for it, ale jednak przeczytaj sobie całość.

Uderzałem na lekarski, ale nie pykło. Miałem dość ograniczony wybór ze względu na przedmioty, które pisałem. Później jeszcze zdawałem biologię
  • Odpowiedz
#lekarz #lekarski #zdrowie

wartość ferrytyny 98 ng/ml gdzie norma laboratoryjna to 21-275ng/ml jest prawidłowa ?. warto sie suplementować żelazem ? pytam bo w morfologi małopłytkowość wyszła. uprzedzam lekarz będzie, ale jak będzie na to czas ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@vismaiorr: W badaniu krwi jest cały zespół wskaźników mówiących o ilości żelaza, łykanie żelaza nawet w małych dawkach (ale w dłuższym okresie) może być szkodliwe. Zazwyczaj lepszym rozwiązaniem jest zmiana diety, opis szczegółowy w linku poniżej (opis z punktu faceta), szczegółowo takie rzeczy powinny być konsultowane z dobrym lekarzem od krwi, np. hematologiem.

Szeroko stosowane na pacjentach trucizny:

1. Medykamenty przeciwzapalne dla <40°C w piku
2. Drażniące
  • Odpowiedz
@vismaiorr: Z cynkiem może być podobnie (drugi link powyższy z badań nad cynkiem i selenem), powinno się przed jego przyjmowaniem zrobić sobie badanie na jego obecność w organizmie, a porównując to do żelaza jego ilość we krwi i tak może nie być miarodajna do ilości danego pierwiastka ciężkiego w organach.
  • Odpowiedz
@bo-chodzoto: dasz znać jaka to uczelnia? Aż sobie chętnie poczytam ich plan xD zawsze, ale to zawsze argumentem przeciwko lekarskiemu weekendowo było to, że nie da się wcisnąć wszystkich zajęć i klinik w weekend. Aż jestem ciekawa jak to zrobili.
  • Odpowiedz
@arteria: WST w Katowicach(tam kierunek jest otwarty w tym roku) oraz Uczelnia Medyczna im. Marii Skłodowskiej-Curie w Warszawie.
Z tym, że właśnie nikt nie wie jak będzie z klinikami, bo jeszcze nie ma rocznika, który byłby po 3 roku. XD
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Czy na medycynie jest bardzo ciężko? Naprawdę nie ma tam czasu dla siebie, jest wyścig szczurów? Czy sytuacja po ukończeniu studiów jest taka kiepska? Czy bycie wrażliwym jest dużą przeszkodą, aby zostać lekarzem? Mimo ukończenia innych studiów, nadal myślę o medycynie. Obecnie progi są niższe, są jakieś wsparcia finansowe... Myślę, czy nie spróbować. Obawiam się, że w przyszłości będę żałować... Czy kilkuletni poślizg będzie miał wpływ na dalsza karierę?
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Czy jest ciężko - tak. Nie zawsze, ale będą całe tygodnie czy semestry, w których będziesz musiał uczyć się cały weekend, a nie tylko w tygodniu. Jeśli ktoś dobrze gospodaruje czasem, to zwłaszcza na wyższych latach spokojnie jest w stanie pracować dorywczo, poświęcać czas na hobby, regularne wizyty na siłowni czy cokolwiek.
Czy sytuacja po ukończeniu studiów jest kiepska? Moim zdaniem nie. Na start masz okolice średniej krajowej, która jest
  • Odpowiedz
CzterokopytnaBabcia: Ja z perspektywy czasu mam wrażenie, że nie jest aż tak ciężko jak wszyscy mówią. Na pewno pierwszy rok jest ciężki, bo to zderzenie z bardzo dużą ilością pamięciowej nauki, trzeba się przyzwyczaić i wypracować swoje sposoby. Moja rada to po prostu robić swoje. Nie oglądać się na innych. Nie nakręcać się pod wpływem ciągłych dyskusji o egzaminach. Nie porównywać się do innych, a przede wszystkim do tych, którzy nic
  • Odpowiedz