Pamiętam za dzieciaka jak jechaliśmy nocnym pociągiem do Kołobrzegu i konduktor chodził po przedziałach i donośnym głosem mówił "nie spać czuwać". I faktycznie po jakimś czasie chodziła kilku osobowa grupka złodzieji i świecąc latarkami szukała śpiących ludzi do kradzieży. Świecenie po oczach latarką obudziło mojego Tatę, który swoim krzykiem obudził resztę z przedziału i spłoszył zlodziei ktorzy poszli do innego wagonu.

#truestory #wspomnienia #lata90
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach