Chłopaki lepiej wydać 10 k zł na leasing czy kupić samochód za 10k - przyjmijmy ,że s-------i się klika razy. Klasa samochodu : kompaktowe (klasa niższa-średnia, segment C).
#motoryzacja #leasing #kredyt #ankieta

leasing za 10k czy 10k w kupno samochodu ?

  • leasing 52.5% (31)
  • kupno 47.5% (28)

Oddanych głosów: 59

  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@raczej_nieinaczej: niewiele znajdziesz aut za 10k na fakturę vat.. a bez faktury auto za 10 000zł brane na leasing to jest 12 300zł + opłaty leasingowe. Także w tej kwocie mocno tym bym się kierował.
  • Odpowiedz
Mireczki i Mirabelki mam drobne pytanie :)
Chciałbym kupić sobie samochód i zastanawiam się nad formą finansowania. Jest to auto za 35k z 2009-2010 roku.
Dostępne opcje:
1) Kredyt gotówkowy
2) Leasing

Ktoś
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@subteIny: bardziej chodzi mi o to ze 7 letnie auto juz jest nieco zuzyte i zaczynaja sie naprawy. Moze tez byc jakas wada serii albo silnika z poczatku produkcji ze przy 160 tys panewki sie obracaja (jak np w insigni) i juz masz zloma z ktorego musisz nadal bulic kase
  • Odpowiedz
Mireczki jest sprawa. Wspólnie z dziewczyną planujemy kupić mieszkanie. Jest opcja tego typu, że ojciec weźmie kredyt na to mieszkanie dla mnie, a ja mu będę spłacał miesięczne raty (ojciec emeryt bez problemu powinien dostać z tego co się dowiadywałem) tutaj pojawia się pytanie w którym banku najlepiej szukać? rozmawiałem z konsultantem aliora, ale nie dowiedziałem się tego co chciałem się dowiedzieć tylko namawiał mnie żebym brał na siebie kredyt mimo, że
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Poszukuje pożyczki 150tyś jak najszybciej na rozwój firmy. Interesuje mnie taka kwota do końca tego tygodnia. Niestety na chwile obecna nie posiadam nieruchomości pod zastaw, a samą działalność na która chciałbym uzyskać kredyt posiadam niestety z krótkim stażem, poniżej 3 msc. Nieruchomość w zastaw dopiero będę dysponował w przeciągu 3tygdni przez brak czasu, a kwotę o która się ubiegam potrzebuje do końca tygodnia na opłacenie kontraktu, ponieważ w przeciwnym razie stracę dość
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

napierdzielanka ostro idzie. Skończy się na pozwie.


@mus_tang: ze starasz sie ich bic czy co? Czy moze piszesz odwolania od odwolania od tego ze miales kredyt?
  • Odpowiedz
Wytłumaczy ktoś dobrze zależność między stopami procentowymi a cenami nieruchomości?
Rozumiem że tani kredyt = drogie mieszkania, drogi kredyt = ceny mieszkań idą w dół. Skoro kredyt jest niedostępny > większość osób wynajmuje, czyli duży popyt najemców = presja cenowa na czynsz.
Przy wysokich stopach procentowych = niskie ceny nieruchomości przy wysokich cenach najmu czyli duża rentowność, jednak wciąż niższa niż wysokooprocentowane lokaty. Dobrze rozumiem wykopowi eksperci?
#kredyt #nieruchomosci
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@analboss: przy okazji jak niskie stopy to potem w koncu nadchodzi podwyżka a ludzie tego nie ogarniają i mają np rate 3%marży + wibor 2% a jak stopy wjadą na 5% przykładowo to juz maja 3+5= 8 wiec zdecydowanie więcej (nie przekłada sie to 1;1 na ratę kredytu, ale rata wskakuje wysoko) i masz bardzo dużo upadków konsumenckich a co za tym idzie bank chce sie pozbyć mieszkania. A jak
  • Odpowiedz
@Sabarolus:

Bank co do zasady nigdy nie jest zainteresowany mieszkaniem bo mieszkanie to tylko problem. Bank jest zainteresowany pieniędzmi, dlatego woli nawet na rok pozwolić spłacać same odsetki, czy w ogóle przez jakiś nie płacić nic niż zabierać mieszkanie i bujać się z nim.


I tak i nie. Myślisz, że bank nie jest zainteresowany zlicytowaniem mieszkania w 80% spłaconego. Co innego na początku spłacania, wtedy może jest miłym misiem pomocnikiem.
  • Odpowiedz
  • 1
Mireczki czy jest jakas opcja żeby wziąć kredyt na mieszkanie bez stalej umowy o prace? Pracuje w korpo ale przez agencje pracy, mam umowe o prace ale na okres 2 miesiecy i przedluzaną gdy poprzednia sie kończy. Zarabiam calkiem niezle, problemem jest tylko ta umowa. #pytaniedoeksperta #kiciochpyta #pytanie #kredyt #mieszkanie
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@sweeting, tak samo słyszałem o DG, że prawie niemożliwe, że banki nie dają. Najmniejszego problemu nie miałem. :)
@Meciek: próbuj. Idź do banku, a może zacznij od zapytania na forum-kredytowe.pl - siedzi tam "kilku" doradców ;)
  • Odpowiedz
  • 1
Mireczki czy jest jakas opcja żeby wziąć kredyt na mieszkanie bez stalej umowy o prace? Pracuje w korpo ale przez agencje pracy, mam umowe o prace ale na okres 2 miesiecy i przedluzaną gdy poprzednia sie kończy. Zarabiam calkiem niezle, problemem jest tylko ta umowa. #pytaniedoeksperta #kiciochpyta #pytanie #kredyt #mieszkanie
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Mirki i Mirabelki,
Potrzebuję pomocy w myśleniu, bo zaczyna mnie wszystko przerastać, a szczególnie sytuacja finansowa mojej rodziny. Sytuacja jest taka, że Rodzice mają kredyty i chcieli wziąć jeden pod zastaw hipoteki, aby spłacić tamte i spłacać później tylko jedną ratę. Mama zarabia około 3500zł netto, tato różnie od 2500-3500zł netto (więc razem około 6tys.). Na utrzymaniu mają jeszcze moją siostrę na studiach, więc na nią muszą wydawać około 1000-1500zł.
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania a jakaś konsolidacja kredytów zamiast brać nowy? Wtedy chyba nie trzeba takiej zdolności.
Może też udałoby się wywalczyć jakąś przerwę w spłacie do końca roku (np płatne tylko odsetki). Jak banki widzą chęć spłaty to zdarza im się iść na rękę.
Trzecia sprawa jest taka że nawet na studiach dziennych da się coś dorobić. Nie wiem czy siostra pracuje czy nie, ale w takiej sytuacji kiedy 1/4 kasy ma iść
  • Odpowiedz
mircy chciałbym otrzymać wasz o------l. Chodzi o zakup #mieszkanie na #wynajem w #krakow
Obliczyłem, że gdy kupię 3-4 pokojowe na #kredyt to będzie się to kalkulować. Kredyt byłby na około połowę wartości chaty. Mam 2k PLN na czysto dochodu miesięcznie który chciałbym jakoś ulokować, stąd pomysł na taką inwestycję.
I teraz wjeżdża najlepsze: nigdy nie byłem w Krakowie :) możecie doradzić jakie lokalizacje uważacie
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kuki3m: pierwsze mieszkanie kupiłem na kredyt i ono właśnie generuje mi 2000 zł miesięcznie (kredyt spłacony). Teraz chcę następne, bo co mam robić z 2k wolnej kasy na miesiąc?I miałem kredyt na 30 lat spłaciłem w 6 lat. Tylko potrzebuję wiedzieć gdzie w KRK sa dobre lokacje ;)
  • Odpowiedz
Blokowiska na Ruczaju to marzenie każdego studenta albo słoika który już pracuje w Krakowie. To tam głównie się pchają studenty.
  • Odpowiedz
Czy przy zarobkach około 5-7 tysięcy netto(w zależności od miesiąca i osoby), wieku 25 lat, bez posiadania dzieci i stałego związku rozsądnym według was jest branie kredytu na dom/mieszkanie? Sporo moich znajomych się na to decyduje, są plusy takiego rozwiazania, ale moim zdaniem przeważają minusy. Faktem jest, że sumując kwotę za wynajem mieszkania przez np. cały okres studiów plus późniejsze lata wychodzi spora sumka, ktorą niejako "tracimy" nie uzyskując nic na własność.
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@halfmaniac

Ja mam kredyt na 30 tys i co miesiąc muszę oddawać ponad 1000 zł na raty, do tego inne płatności jak rachunki za media, czynsz itd i robi się 2k, dolicz jedzenie i drobne wydatki masz juz 3k. Lepiej samemu z wypłaty odkładać po 1-2k i za 5-8 lat masz własne mieszkanie, a z bankiem jak się zwiazesz to na 15-30 lat.
  • Odpowiedz
@halfmaniac: powiem Ci jak ja zrobiłem. W wieku 26 lat kupiłem, po 7 latach spłaciłem kredyt i chata jest moja (kredyt był na 30 lat). Argument z brakiem mobilności: po 5 latach posiadania mieszkania wyjechałem na stałe. Teraz mieszkanie się wynajmuje a ja tam nie byłem już kilka lat, bo nie ma nawet takiej potrzeby.
Jeśli nie potrzebujesz tyle pokoi, to mieszkaj w jednym i wynajmuj resztę. Ja tak robiłem
  • Odpowiedz