@card_man państwo musi w końcu wyciągnąć legislacyjną pałę i napie*dalać sektor prywatny po tych zakutych kapitalistycznych łbach
bezrobocie wśród młodych już prawie 14% przypominam
  • Odpowiedz
1. Email w pracy zapraszający na wydarzenie. "Udział jest dobrowolny, zachęcamy do uczestnictwa🤗"
2. Miauczur się nie zapisuje, bo nie lubi po godzinach za darmo siedzieć z ludźmi z pracy
3. Do dyrektora wędruje mail z dokładną listą osób, które się nie zapisały i prośbą żeby "zachęcić swoich pracowników"
4. Dyrektor mówi żeby wszyscy się zapisywali, pisze na teams "miauczur czemu się nie zapisałeś?😡"

aha okej
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@miauczur mamy w pracy fundusz na integrację w każdym dziale. musimy raz na iść rok do filharmonii albo zwiedzać fabrykę biżuterii z bursztynu (to oczywiście propozycja kobiet z naszego działu) albo iść na kręgle lub grać w gry miejskie - i temu podobne bzdury.

ostatnio zaproponowałem żeby po prostu zrobić losowanie i tą kasę dać jednej osobie, przynajmniej ktoś będzie miał jakiś pożytek. albo wręcz dawać po kolei według listy

niestety,
  • Odpowiedz
✨️ Niezwykła historia z rynku pracy
To co się dzieje w moim mieście z rynkiem pracy to coś niesamowitego, u Was też tak jest?
Ogólnie pracowałem w różnych branżach od rozwożenia żarcia fiatem uno (na fryturze zamiast oleju, bo potężny byznesmen uważał że koszty takie jak olej, myjnia, sprzątnie to koszt dzielony na 50% z kierowcą - chociaż za paliwo płacił) po stanowiska kierownicze w różnych branżach. Staż na rynku pracy: ok.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Zimny-jak-lod to o czym piszesz to przekleństwo, ale też błogosławieństwo w drugą stronę, czyli przyzwyczajania się do bólu. Zamknęli cię w więzieniu: koszmar, chcesz się powiesić, a po pół roku radość, bo dali gołąbki na obiad. Umarł ktoś bliski, czujesz rozpacz, ciągle płaczesz, a po pół roku pozostaje tylko miłe wspomnienie po tej osobie.
  • Odpowiedz
@Zimny-jak-lod: W finale szkolnego pucharu w piłce nożnej w 6 klasie podstawówki strzeliłem decydującą bramę po krótkim słupku i dzięki temu wygraliśmy cały turniej. Puchar miał wędrować i każdy z nas miał trzymać go przez miesiąc w domu. Ale kiedy przyszła moja kolej, wszyscy już o tym zapomniel i tak puchar został u mnie. Mam go do dziś.
  • Odpowiedz
@Zimny-jak-lod: Zawsze wspominam dzieciństwo, bo miałem wspaniałe. Byłem wolnym człowiekiem, miałem znajomych i przyjaciół, kochającą rodzinę, mnóstwo zainteresowań i zwyczajnie dobrze szło mi w życiu. Zwykły spacer czy mecz na podwórku wydają się we wspomnieniach, jak sceny z cudzego życia. Wyprawy do Dziadków, zabawki, piłka nożna, szkolne psoty, nawet siedzenie na komputerze było fajne. Najgorszy dzień z lat 0-16 był lepszy niż najlepszy w ostatnich latach.

Dzisiaj niewolnik, przegryw i
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

jakbyś przygotowywał pasze w domu to byłbyś bogaty. Pod dniówki na to wydałeś.


@Anonim927: pisaliśmy mu już o tym w innych wpisach, ale stwierdził, że ma w dupie komentarze. No i ma do tego prawo. ¯\(ツ)/¯
  • Odpowiedz