Jestem bliski pożegnania się z pracą w #kolchoz
Od następnego poniedziałku zaczynać mam robotę w nowej firmie, zdalnie, ale okres kołchoźnianego wypowiedzenia chłop ma tygodniowy, liczony od najbliższej niedzieli.

Jeżeli za porozumieniem stron się umowy nie uda wypowiedzieć, to mi nowa praca przepadnie. Da się coś tutaj zrobić, żeby zacząć nową robotę nawet jeśli januszex będzie chciał mnie zatrzymać dłużej? Bo troszkę mi moje marzenia przekreślą jeśli się nie zgodzą
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@eldzej_10: Ja też się z Tobą zgadzam - w stu procentach, ale to o czym piszesz to dla większości niewykształconych ludzi, robiących od 20 lat na taśmie za minimalną, w Polsce B, całkowita utopia. A szkoda. Przy czym uważam że do młodych faktycznie już taki przekaz trafiać powinien jak najczęściej. Może chociaż jedna osoba zrozumie, że trzeba o siebie walczyć. Przede wszystkim w robocie.

Ja osobiście też jestem na to
  • Odpowiedz
Ja też się z Tobą zgadzam - w stu procentach, ale to o czym piszesz to dla większości niewykształconych ludzi, robiących od 20 lat na taśmie za minimalną, w Polsce B, całkowita utopia. A szkoda. Przy czym uważam że do młodych faktycznie już taki przekaz trafiać powinien jak najczęściej. Może chociaż jedna osoba zrozumie, że trzeba o siebie walczyć. Przede wszystkim w robocie.


@xTortox: Myślę że nowe pokolenie millenialsów coraz
  • Odpowiedz
@kapitanwprdl: mi pomogło ogarnięcie snu i "higieny" spania, staram się spać około 8 godzin, nie przeglądam neta przed spaniem, nie odsypiam w weekend, chodze spac i budze sie o mozliwie tych samych porach, od czasu jak tak robie (czyli juz kilka lat) to widze u siebie ogromną zmianę jesli chodzi o "nie chce mi sie"
  • Odpowiedz
  • 66
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 38
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak ja nienawidzę takich szmat które patrzą z góry na każdego robola.

Zatrudniłem się na produkcji, dzisiaj chciałem podpisać regulamin i w tej sprawie poszedłem do działu który zajmuje się umowami. Sam umowę podpisywałem przez agencję, ale pensja miała się składać z podstawy + premii regulaminowej i uznaniowej. W umowie z agencją była zawarta tylko informacja o stawce godzinowej i regulamin miałem otrzymać już bezpośrednio u pracodawcy.

No i pytam kobiety o ten regulamin,
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@sikalafou: ale fakt, powinienem na czas szukania jakiejś rozwojowej pracy siedzieć na bezrobociu, wszak lepiej głodować i nie mieć gdzie mieszkać niż się pracą fizyczną skalać
  • Odpowiedz
@sikalafou: zdajesz sobie sprawę, że w wysrywie w internecie mogę nazwać ją emocjonalnie, poirytowany jej zachowaniem, co nie znaczy że w kontakcie twarzą w twarz albo opowiadając o tej sytuacji swojej dziewczynie nazwałbym tamtą babkę w ten sposób? Ludzie mają różne twarze dostosowane do różnych nie tylko sytuacji ale i medium
  • Odpowiedz
@GlenGlen12: Odradzam Holandię każdemu, szczególnie przez agencje. Pojechałem tam jako 18 latek do pracy bez wiekówki na pakowaniu owoców. Przeżyłem dosłowny szok. Przyrzekłem sobie, że nigdy tam nie wrócę i nie będę z tymi zwierzętami pracował. Wiadomo nie każdy jest patusem bez mózgu ale znaczna większość tych ludzi to analfabeci i debile.
  • Odpowiedz
@LillXte: Pamiętaj wstawaj jeszcze wcześniej i pracuj jeszcze ciężej, żeby szef mógł częściej zmieniać samochód, jechać na zagraniczne wakacje i posłać dzieci na zagraniczne studia. Mirku jesteś sercem tej firmy bez której nie będzie to możliwe.
  • Odpowiedz