Kurde, cały tydzień siedzę w Warszawie, nigdzie do parku nie chodzę, ciągle w długich spodniach bo pizga i tu cyk, teraz patrzę i kleszcz (_ )

#kleszcze #warszawa #bemowo #lato
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak byłem mały miałem kleszcza i rumień.
Może mnie po około 10 latach dojechać bolerioza? Bolą mnie stawy, nie umiem się skoncentrować i złapałem depresję a czytałem że to objawy boleriozy.
#bolerioza #medycyna #kleszcze
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Caesarus: Rumień wędrujący to jest 100% zakażenie boreliozą, pytanie, czy to faktycznie to było to, czy może po prostu pojawił się stan zapalny czy opuchlizna od kleszcza, tak czy siak reaguj i badaj się.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@Jeffrey_M: ja tylko w zeszłym roku miałem 27. A kilku moich znajomych leczy się na boreliozę (urojoną jak podejrzewam).
  • Odpowiedz
Dziś ktoś wrzucił zdjęcie kleszcza którego miał 3 dni i był olbrzymi. Może mi ktoś podać linka do niego?
#kleszcze
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 7
Byłem dziś u mojej lekarki pierwszego kontaktu i przy okazji wspomniałem o kleszczach i boreliozie. Mówię, jej że "na pewnym forum" ludzie piszą, że po jednym jedynym kleszczu w swoim życiu mają już wszystkie objawy boreliozy, latają z kleszczami po laboratoriach, sępią od swoich lekarzy antybiotyki "profilaktycznie" itd. Sam łapię od 10 do 30 kleszczy rocznie stąd moje pytanie do lekarki. Bo może mam, a nie wiem że mam? Powiedziała coś bardzo
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Jonn: też naczytałam się już o "przewlekłej boreliozie" która madki leczą u swoich dzieci bo kleszcze je ugryzł. Sprawdzonym sposobem jest np dżem z papryczek chilli, łyżka 3x dzienne.
Mam wrażenie, że jak już powoli ludzie zaczęli ogarniać że nie na każdy katar potrzebny jest antybiotyk, to zaraz znalazły się inne obszary gdzie koniecznie trzeba go brać.
  • Odpowiedz
Ktoś używał kiedyś takiego testu? Jestem "przeziębiony" od ponad tygodnia, kleszcza znalazłem i wyjąłem z ciała 5 maja. Byłem u trzech lekarzy i żaden nie rozpatruje tego że miałem kleszcza bo "nie było rumienia". Boli mnie głowa, mam gorączkę. Pierwszy lekarz, laryngolog, dał antybiotyki i tyle. Dziś druga lekarka która powiedziała że antybiotyki bez sensu i że wcześniej też nie było sensu bo to bakteryjne a nie wirusowe czy coś takiego i
Lapidarny - Ktoś używał kiedyś takiego testu? Jestem "przeziębiony" od ponad tygodnia...

źródło: comment_8CEFKRcsBbl9Atk2iayPHbfY4z6qYq8G.jpg

Pobierz
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Lapidarny: Idź do jakiegoś laboratorium i sobie zrób. Praktycznie w każdym jest możliwość. Przy okazji zrob sobie wymaz z gardła, może masz jakąś bakterie oporną na antybiotyk przepisany przez lekarza
  • Odpowiedz
Nic będą żyć jak żyły, bez zmian minus szkodniki i inne ubite owady. Szamponem tak wytłukłem mrowisko czerwonych w ogrodzie, fajnie bo po pianie dokładnie było widać gdzie preparat dotarł.
  • Odpowiedz
Gdzie Krym a gdzie Rzym czy jakies Kongo, Boliwia bez przesady. To straszenie kleszczami to chyba jakas kampania reklamowa jakiegos koncernu farmaceutycznego bo kleszcze sa owadami strasznie sympatycznymi i przyjacielskimi. Trzeba tylko je zrozumiec i sie z nimi zaprzyjaznic a odwdziecza sie tym samym. Czasem gdy czuje sie zle i mam kaca wychodze do lasu i biegam miedzy paprotkami i leszczynami i mimoowolnie zbieram wszystkie kleszcze ktore moga mnie uzdrowic i wysysnac
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach