Pomimo początku kwietnia i miejscówki głęboko w Beskidach, gdzie jeszcze nie jest super zielono, to jeden s*********n już zdążył mi się wgryźć na brzuchu. W ogóle mój pierwszy kleszcz w życiu, więc są chyba wyjątkowo spragnione po zimie.
Trzymajcie się ciepło i unikajcie niebezpieczeństw.
#kleszcze


































źródło: comment_1586848931uS6eHJG9TVwcMM9dQyf4j1.jpg
Pobierz