@mrsopelek ciężko powiedzieć . U mnie czekanie na zielone to akurat półtorej minuty. Głupotą nazywam wciskanie tego i przechodzenie na czerwonym. Jednocześnie głupotą jest wciśnięcie i czekanie półtorej minuty jak ani jedno auto nie przejedzie... Na szczęście światła są wyłączane od 21 do chyba 7 rano i wyłączone przez cały dzień w weekendy.
I tak, czekający na zielone ruszają się po osobie która pierwsza przejdzie na czerwonym. Jak owce pędzące do
  • Odpowiedz
Jak mnie wkurzają ludzie, którzy na autoatradzie nie potrafią utrzymać jednego tempa tylko co chwilę przyspieszają i zwalniają.

Wracałem z urlopu, tempomat ustawiony na spokojne 120 km/h. Jeden samochód wyprzedził mnie 9 czy 10 razy, bo co go tylko wyprzedziłem, to momentalnie wciskał gaz, wyprzedzał mnie, jechał jakiś czas z większą prędkością, że uciekał mi te 400-500 m, a potem zwalniał na tyle, że po kilku minutach go doganiałem i siłą rzeczy
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach