#polskiedrogi #smiertelnewypadki #kierowcy #samochody

Patrzę codziennie na te mapki śmiertelnych wypadków i przeraża mnie to, że gdzieś w Polsce właśnie żyją ludzie, którzy kompletnie nie zdają sobie sprawy, że zginą- z własnej winy lub nie- w tym tygodniu na drodze, że będą jedną z tych migających kropek, że ich obfitujące życie nagle się skończy, a w tej chwili popijają sobie gdzieś kawkę albo piwko,
bo-banley - #polskiedrogi #smiertelnewypadki #kierowcy #samochody

Patrzę codziennie ...

źródło: zytkuuk76ryht6geafw

Pobierz
  • 33
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mamamarcina: ostatnio to jest plaga. Może brutalne, ale uważam, że jak ktoś nie umie pomyśleć że jednak włączenie świateł w taka pogodę to podstawa. To nie powinien mieć prawa jazdy.
  • Odpowiedz
Czy tylko mi się wydaje, że Polacy nie potrafią jeździć autostradami? Jechałem w piątek do Warszawy i przez wiele wiele kilometrów prędkość spadała do 95-110 na godzinę. W----------e się przed wyprzedzający samochód to norma. Efekt? 3 samochody r-----------e i kolejne 30 minut podróży w plecy. Absurdem są oczywiście 2 pasy no ale kto jeździ obwodnicą poznania się w cyrku nie śmieje. Prawy pas wolny, środkowy zajęty oczywiście. Przypominam że na autostradzie jest
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@vieniasn: a dlaczego lordowi? Jedziesz przepisowe 140, masz tempomat a tu jeden z drugim się w---------a przed maskę. Jechałem sobie spokojnie za autem które miało to samo tempo. Co chwilę ktoś mu wjeżdżał przed maskę. Mi chodzi o bezpieczeństwo, jakby ograniczenie było 120 to każdy powie en jechać miniumum te 120. Po to są autostrady żeby jechac 90??
  • Odpowiedz