Zamierzałem zaparkować po lewej stronie jezdni, jak na obrazku poniżej pojazdem B. Kierowca pojazdu A powiedział mi, że już wyjeżdża. Podjechałem więc w to miejsce i włączyłem kierunkowskaz, ale ustawiłem się na przeciwnym pasie jazdy i stałem czekając aż pojazd A wyjedzie. Nagle pojawił się pojazd C i włączył kierunkowskaz prawy, ale stał ciągle w miejscu. Potem kolejne pojazdy za nim zaczęły go omijać i mnie. Kierowca ten chciał wjechać na parking
Patryk4 - Zamierzałem zaparkować po lewej stronie jezdni, jak na obrazku poniżej poja...

źródło: sytuacja drogowa

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@AbaKowner: błąd na rysunku, wjazd na parking jest już za zaparkowanym pojazdem A.
Jak w inny sposób można zaparkować po lewej stronie niż jadąc pod prąd?
  • Odpowiedz
Był tu ostatnio wpis mówiący o tym, że policja z drona łapie rowerzystów przejeżdżających po przejściu dla pieszych. Komentarze oczywiście podzielone, ale jak zwykle sporo osób pisało, że "takie są przepisy i trzeba się do nich stosować", "po przejściu się przechodzi" itp.

Moją uwagę zwrócił jeden, w którym użytkownik wprost pisał: "jako kierowca samochodu, osobiście oceniam to tak, że nie spodziewam się na PRZEJŚCIU DLA PIESZYCH poruszającego się z prędkością tych co najmniej
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Krupier: jak rowerzysta czeka na zatrzymanie się auta czy jedzie z prędkością pieszego to nie ma sprawy, ale właśnie niebezpieczni są tacy co myślą, że widać ich tak samo jak stojących pieszych, albo ci co stwierdzą, że zdążą szybko na zielonym (kierowca ma zieloną strzałkę
  • Odpowiedz
  • 8
@janekplaskacz: nie :) nie rozumiesz, to zwykła droga publiczna. Jak się dobrze przyjrzysz, znak oznajmiający koniec drogi rowerowej jest odsunięty od szosy o 2m, bo na tym poboczu wg znaków jest DDR. Co więcej, przez 5km każda leśna droga odchodząca w bok, wymagała powtórzenia odwołania DDR, powtórzenia DDR i jeszcze tabliczki z oznaczeniem jakiegoś szlaku rowerowego :) Kiedyś koło 20 takich miejsc naliczyłem :) Po ~10 latach je pozdejmowali, ale
  • Odpowiedz