Dieta #keto to jest jakaś czarna magia, stosuje 7 dzień i jestem w szoku.
Na 3 dzień odpaliła się ta mityczna ketoza, wtedy rozbolały mnie trochę mięśnie i poczułem słodkawy posmak w ustach.
Na 5 dzień jadłem już tylko obiad i kolację i sen mi się wyregulował (od zawału nie mogłem spać, spałem nieregularnie i na raty)
Teraz jest dzień siódmy, wczoraj zjadłem tylko obiad (kebab drobiowy polany oliwą z oliwek obsypane surówką
Na 3 dzień odpaliła się ta mityczna ketoza, wtedy rozbolały mnie trochę mięśnie i poczułem słodkawy posmak w ustach.
Na 5 dzień jadłem już tylko obiad i kolację i sen mi się wyregulował (od zawału nie mogłem spać, spałem nieregularnie i na raty)
Teraz jest dzień siódmy, wczoraj zjadłem tylko obiad (kebab drobiowy polany oliwą z oliwek obsypane surówką






















źródło: comment_1655219098Qe9kspavMbgsKm30qa6M8I.jpg
Pobierz@Zabojcza_Rozowa: Tu ludzie schodzą ze 100-150kg po kilkadziesiąt kilo. Ja od stycznia BEZ #keto ale na czymś nie tak odległym #lchf zrzuciłem z ponad 100 do 80+. Z drugiej strony procentowo 7kg to dość sporo z 57 - ale trzymam kciuki za ciebie :)