Schodziłem pół sklepu, żeby znaleźć ziomeczka do którego należał. Znalazłem go koło informacji oddałem portfel i ziomek odszedł bez powiedzenia czegokolwiek. Byłem trochę wkurzony, bo w sumie ani me ani be, ale karma zawsze wraca!
Dzisiaj podszedł do mojego sklepiku i wręczył mi ten oto napój!
Mirki zawsze pomagajcie innym!
#w----y #karma #chwalesie w sumie to nie wiem jakie























Bądźcie uczciwi, może #karma wróci do mnie za jakiś czas w najmniej oczekiwanym momencie...
#oswiadczenie