Przyszła też i moja paczka. Nie jest może tak źle jak z tą nadaną przeze mnie, ale też nie przyszła w stanie idealnym. W środku były słodkie napoje i jedna z puszek nie wytrzymała transportu. Paczka była wypełniona workiem z powietrzem i ogólnie wszystko było ładnie ułożone, więc jestem zaskoczony, że mogła dotrzeć w takim stanie. Na szczęście list przetrwał (zalany został malutki fragment), ucierpiało tylko czasopismo i częściowo lista zawartości. Kubek
F.....t - Przyszła też i moja paczka. Nie jest może tak źle jak z tą nadaną przeze mn...

źródło: comment_5pXOdGTBn24Bnn6LaMBDWeHEW7iu2et7.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@FeniEnt: jak mnie to irytuje, byłam na bieżąco ze sprawą paczki nadanej przez Ciebie, no kurde, nie po to się płaci kurierom żeby w ten sposób obchodzili się z paczkami, tak jak w Twoim przypadku tak i w tym to jest całkowita wina kuriera i powinni go zwolnić, to po pierwsze, a po drugie powinny zostać zwrócone pieniądzę: a) za wysyłkę i b) za zawartość paczki. Nie mogę tego zrozumieć
  • Odpowiedz
wierzycie w karmę? jeśli tak/nie to dlaczego? #karma #pytanie
nie chodzi mi o pokarm dla zwierząt, śmieszki.
bardziej mam na myśli to czy wierzycie w prawo przyczyny i skutku. Że nie robicie komuś złych rzeczy bo np uważacie, że to do was wróci?
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ale jeśli ktoś zachorował i umarł to pewnie wcześniej żył


@tahini: a jeśli jednego dnia zrobił coś naprawdę dobrego, a drugiego zginął w wypadku? z pewnością są takie przypadki, nie wspominając o tym, że dzieci też chorują i umierają
  • Odpowiedz
@tahini: Na poziomie zwykłego ludzia zdarza mi się to obserwować, co może cieszyć, choć na pewno o wielu grzeszkach nie wiemy.

Ewidentnie są złe czyny, czy nawet zbrodnie które nie doczekały się kary. Czy te osoby mają wyrzuty sumienia, które nie dają im spać? Obawiam się, że niestety niezbyt często :(
  • Odpowiedz
Kiedys pracujac w CallCenter na sluchawce cieszyłem sie ze co miesiac jest rekrutacja bo taka rotacja była. Co miesiac nowy towar- studentki od wyboru do koloru. Pozniej oczywiscie wspolna integracja przy piwie.
Dzis patrze na to z innej perspektywy. Pracuje w salonie sprzedazy i codziennie przyjmuje reklamacje na niedouczone idiotki i idiotow, ktorzy mając w dupie prace z ktorej itak sie zwolnią, p------ą klientom farmazony a ci wierzą i podpisują te umowy.
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirek znowu pojechał gdzieś w delegację. Swoją drogą, jak zarabiasz 2k zł, jesteś w rozjazdach pół miesiąca i jak wracasz to nie masz sily dla swojej panny, to nie ja tu jestem problemem.
Laska śmiga na jakieś aeroby/zumby/fitnesy/pilates i inne, a temu tylko bęben rośnie. Good Job man!
Akcja w pościeli.
Ona na mnie, ale tyłem do mojej twarzy, podpiera się na swoich rękach. Skacze.
Fajnie bardzo. Krzyczy, że dochodzi. Ja trochę dalej, ale sprintuje.
O----m.
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wg. mnie jedna z najlepszych past, końcówka to majstersztyk

Jak byłem mały to był koniec lat '80 i była bieda. W wakacje rodzice wysyłali mnie do babci na wieś bo na nic innego ich nie było stać a zresztą Rzeczpospolita Ludowa nie miała zbyt szerokiej oferty turystyczno-rekreacyjnej dla młodzieży więc nie było raczej alternatyw.

U babci pomagałem przy gospodarstwie. Szczególnie przy łuskaniu fasoli bo babcie bolały palce a ja miałem paluszki małe i zwinne,
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Znacie to uczucie kiedy po 20 latach spotykacie "znajomego" z podstawówki.

To był chłopak nad którym cały czas się znęcaliście fizycznie i psychicznie ponieważ:
- był mniejszy
- niższy
- i ciągle was denerwował.
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach