@mar111cin: Nie ma co wystawiać negatywów, bo to nic nie da. Najlepiej usuwać gry z konta i żądać podania działających danych. Chyba, że sprzedawcy już rozwiązali ten problem i nie da się usuwać gier? Jeśli tak, to akcja nie ma sensu.
  • Odpowiedz
#karma działa. ( ͡º ͜ʖ͡º) W lutym tego roku miałem wypadek w pracy - prasa zgrzewająca papier opuściła(a raczej pracownik-idiota ją opuścił) się mi na palec, gilotynując(ściągając) mi paznokieć z palca wskazującego lewej dłoni.


Wróciłem do domu, po wizycie u chirurga, który stwierdził, że może mi paznokieć nie odrosnąć, bo uszkodzona jest prawdopodobnie macierz - siostra stwierdziła, że "Saute, g---o Ci się stało, udajesz, zerwany paznokieć to
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wracam sobie do domu, stoję na skrzyżowaniu. Podjeżdżają jakieś seby w Hondzie Civic albo innym gównie i jeden z nich wyrzucił petardę przez okno. Taką hukową. Jebło.

Idealne wyczucie czasu na zabawę, bo z przeciwnej strony na skrzyżowanie dojechał bagietowóz i zrobił się niebieski ze złości. Zawrócił i jazda za sebkami. Jakby tego było mało, to na skrzyżowaniu pojawił się też drugi bagietowóz, który też się w-----ł.

Zatrzymali sebków 100 metrów dalej. Mieli
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pisałem o moich poszukiwaniach tabletu graficznego z #biedronka w poniedziałek. W skrócie o 7:05 nie bylo w mojej osiedlowej, w drodze do drugiej zlapalem gume w rowerze, tam tez nie bylo, zmoklem i spoznilem sie do pracy. #karma się jednak odpłaciła i odezwał się @spunky, że u niego może być. Przeszedł się do biedronki, kupił, ja mu przelałem tyle co był wart (a nie ze cabulaki
daczka92 - Pisałem o moich poszukiwaniach tabletu graficznego z #biedronka w poniedzi...

źródło: comment_mjtLF7Ah16EZcHUaO5QXI667atBf8Q17.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@daczka92: Tak jak pisałem. Życzę sobie w zamian glejtu pozwalającego bezkarnie parkować w stolycy swój samochód na śląskich numerach ;) Co prawda nie byłem w Warszawie od nastu lat, ale jak kiedyś się wybiorę, to żeby mi nie pospuszczali powietrza z opon ((oo))

#pdk
  • Odpowiedz
O jak niewiele potrzeba Polakowi do szczęścia ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Miałem piękną przygodę. Jechałem sobie spokojnie autem z miasta A do wioski B. Dwupasmówka, nagle, niczym hiszpańska inkwizycja, koniec lewego pasa ruchu. Ładnie i grzecznie próbuje się włączyć do ruchu na prawym pasie, jednak ktoś uparcie jedzie zaraz obok mnie, nie dając możliwości zmiany pasa.

Patrze a to #rozowypasek w pięknym, żółciutkim, gustownym Peugeot milionpińcet. Macha różowymi łapkami i
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@maniano887: dlaczego miałaby Cie wpuścić samemu tracąc czas, najlepsza sytuacja, wpuszczam jakąś grażynę przed siebie.. jedzie 30 km/h sygnalizacja za jakieś 200 metrów.. zapala się żółte.. grażyna gaz w podłogę i jedzie na czerwonym, a wystarczyło jechać 50 i oboje byśmy przejechali, tak ja zostałem na dwie minuty.
  • Odpowiedz
Mirki co się o------o to ja nawet nie. Wynajmujemy ze wspólnikiem małe biuro z racji jego wielkości mamy na zewnątrz taki duży karton w którym trzymamy wypełnienia do paczek w sumie zaraz koło drzwi wejściowych. Od jakiegoś czasu po drugiej stronie ulicy trwa remont budynku i krzątają się tam pracownicy. Wyszedłem sobie ma zewnątrz rozmawiając z klientem i napotkałem jednego z nich (starszy facet po ryju widać że alkoholu sobie nie odmawia)
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach