Dla leniwych wpis z dziennika:

Dzisiaj był mój pierwszy dzień na ranczu, nakarmiłem koty i konie. Chociaż tyle mogę zrobić - muszę sobie przypomnieć, jak to jest się odprężyć i nie żyć w pośpiechu. Nie czuję się tu samotny, bodaj 2 koty i 3 konie uniemożliwiają bycie samemu. Wczoraj wieczorem zapaliłem w kominku. Było tak spokojnie. Spałem jak małe dziecko. Widziałem zdjęcie na ścianie w piwnicy, a na nim człowieka trzymającego i
  • Odpowiedz
Ostatni miesiąc(równo) w #uk na #emigracja .jak ja się kuźwa cieszę po 4 latach spędzonych tutaj. W marcu zacznę wrzucać relacje z #kanada zamierzam prowadzić kanał na yt w.ktorym będziemy recenzować tamtejsze restauracje i jedzenie(wiem, wiem orydżinal kontent) ale bardzo mnie to kręci. Będę wrzucal update'y i robił videologi jak ten cały wypad zorganizowałem, może komuś się przyda. Z fartem mireczki
volver021 - Ostatni miesiąc(równo) w #uk na #emigracja .jak ja się kuźwa cieszę po 4 ...

źródło: comment_SGqBqR7MLi0GydrrSDtQBYsYQN7qEyeH.jpg

Pobierz
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pierwszy raz w życiu musiałem skakać przez 40 cm zaspy żeby przejść przez ulicę w centrum miasta. Ale jak ślicznie było wczoraj zanim zaczęło tak pizgać to już nasze.
  • Odpowiedz
@eloar: współpracujemy z ludkami z Kanady. Kiedyś przyjechała babka z "góry", kanadyjka, taka troche starsza (a na pewno starsza niż zespół). Opowiadała, że jej syn jest sędzią hokejowym, a kiedyś grał. Hokej jak to hokej, n-----------a zawsze. I on zawsze udział w bójkach brał, bo na tym ten sport polega. Ale jakoś zawsze się mu udawało, że nie dostawał kartek i zawsze był w-------y, bo potem jak inna drużyna patrzyła,
  • Odpowiedz