Ogrywam właśnie Wieśka po raz drugi, nowa gra+ i dostrzegam rzeczy, o których nie myślałem podczas pierwszego podejścia. Na przykład w tej chwili troszkę ubolewam nad ubogim językiem polskiej wersji językowej. Ubogim nie tyle w treści, co w formie. Wiem, że Wiedźmin jest polski, ale jednak angielska wersja językowa ma wielką przewagę którą jest różnorodność akcentów. Polecam każdemu odpalić Skellige w angielskiej wersji, irlandzki akcent wyspiarzy jest znakomity i świetnie pomaga budować
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Karl_Tofel: Podobnie jest w wersji polskiej, wieśniacy mówia inaczej oraz inaczej akcentują niż ludzie z innych stref. Krasnoludzkie wypowiedzi są leciutko stylizowane na język śląski, a elfy często mówią doniośle. Dla mnie dublaż angielski jest asłuchalny i nie pasuje to tych wieśniackich mord. Niemiecki o wiele bardziej pasuje
  • Odpowiedz
@Karl_Tofel: Przecież jest to dobrze zrobione, Nilfgardczycy mówią niemieckim akcentem, krasnoludy właśnie troche po śląsku, elfy - powoli i doniośle, wieśniacy jak to wieśniacy - specyficzne dla wiejskich regionów słowa i stylistyczne zabiegi, mieszczanie (chyba normalnie), naukowcy, szlachta, władcy - elokwentnie. Co do skelligijczyków to niestety jest chyba tak jak piszesz, w Tusą też są te francuskie naleciałości i zaciąganie
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 4
Czy ktoś może mnie później zawołać, jak jakaś dobra dusza przetłumaczy pytanie OPa z podlaskiego na polski? Dzięki.
  • Odpowiedz