via Wykop Mobilny (Android)
  • 346
Wy się śmiejecie z #januszalfa a ja naprawdę pracowałem 3 lata u takiego. Obciążanie pracownika na porządku dziennym, woda w górce dni ? Haha Sam sobie przenieś, maseczkę czy płyn antybakteryjny ? Po co to ? 0 premii przez 3 lata i narzekanie że słabo handel idzie (chociaż szedł bardzo dobrze) ale dzisiaj to mój ostatni dzień ! Wyrwałem się z tego syndromu Sztokholmskiego ! Pijcie ze mną kompot !
#januszebiznesu
Zdałem sobie sprawę, że nienawidzę mojej pracy.

Pomijam to, że to produkcja i 3 zmiany, ale w tej firmie... dużej korporacji wszedłem na rynek pracy zaraz po szkole. Ja jako młody i pełen energii wykazywałem się w wielu kwestiach i przebijałem niejednokrotnie doświadczonych pracowników - To pozwoliło mi awansować relatywnie szybko, ale właśnie teraz zdałem sobie sprawę...
Jestem w stanie obsługiwać każde stanowisko na hali, a nie jest ona monotematyczna - mamy
@GwachQar: Umiejętności których się nauczyłeś nikt Ci nie zabierze. Jeśli obecny pracodawca nie chce Ci za nie płacic to może warto na spokojnie zacząć rozgladać się za innymi możliwościami zarobkowania?
Na pewno lepiej dla Ciebie, że wykorzystałeś czas na etacie do zdobycia większej ilości umiejętności niż było to od Ciebie wymagane. Może wykorzystasz je gdzie indziej? Może jako serwisant opisywanych urządzeń?