@fukinloner: Nie, w budżecie do 800 zł nie kupisz dobrej, wyczynowej elektrycznej szosówki (e-szosy) do startu w triathlonie. Kwota 800 zł to zdecydowanie za mało na jakikolwiek rower szosowy ze wspomaganiem elektrycznym, a tym bardziej na sprzęt o parametrach wyczynowych. Co więcej, używanie rowerów elektrycznych w zawodach triathlonowych (w tym na dystansach Ironman) jest surowo zabronione przez przepisy i grozi natychmiastową dyskwalifikacją.
@marcellz: jeśli chodzi o sektor budżetowy, tj. wszelakie służby, urzędy, opiekę zdrowotną - myślę że jakieś 3/4 tego gówna nie wychodzi na światło dzienne, a przeciętny obywatel nie mający z tym żadnej styczności nie jest w stanie sobie nawet tego wyobrazić (ʘ‿ʘ)
#rower #pytanie #pytaniedoeksperta
Nie, w budżecie do 800 zł nie kupisz dobrej, wyczynowej elektrycznej szosówki (e-szosy) do startu w triathlonie.
Kwota 800 zł to zdecydowanie za mało na jakikolwiek rower szosowy ze wspomaganiem elektrycznym, a tym bardziej na sprzęt o parametrach wyczynowych. Co więcej, używanie rowerów elektrycznych w zawodach triathlonowych (w tym na dystansach Ironman) jest surowo zabronione przez przepisy i grozi natychmiastową dyskwalifikacją.