W mojej pierwszej pracy po przepracowaniu pierwszego (niepełnego) miesiąca dostałem wypłatę. Janusz dawał kasę w kopercie, a ja młody niedoświadczony wziąłem i poszedłem do domu. W domu okazało się, że w kopercie zamiast 900zł było 1600 (2007r, 7zł/h to była normalna stawka). Naiwnie wróciłem do biura, ale szefa już nie było, za to była jego żona. Podziękowała mi i dała 100zł za uczciwość.
Przepracowałem uczciwie następny miesiąc i szef odjął mi od
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 346
Wy się śmiejecie z #januszalfa a ja naprawdę pracowałem 3 lata u takiego. Obciążanie pracownika na porządku dziennym, woda w górce dni ? Haha Sam sobie przenieś, maseczkę czy płyn antybakteryjny ? Po co to ? 0 premii przez 3 lata i narzekanie że słabo handel idzie (chociaż szedł bardzo dobrze) ale dzisiaj to mój ostatni dzień ! Wyrwałem się z tego syndromu Sztokholmskiego ! Pijcie ze mną kompot !
  • 31
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach