@azetka:
[Finland Is the Happiest Country in the World, and Finns Aren't Happy about It [Scientific American]](https://blogs.scientificamerican.com/observations/finland-is-the-happiest-country-in-the-world-and-finns-arent-happy-about-it/)
[Why the Finns don't want to be happy [BBC]](http://www.bbc.com/travel/story/20180617-why-the-finns-dont-want-to-be-happy)
[Want to Be Happy? Try Moving to Finland [The New York Times]](https://www.nytimes.com/2018/03/14/world/europe/worlds-happiest-countries.html)
  • Odpowiedz
@Lifelike: super piwna rewolucja, 8 dry stoutów i 8 brown porterów przez rok xD dalej trzeba w domu warzyć bo w knajpie tylko nju inglandy i BRUT IPY w jakichś drakonskich cenach
  • Odpowiedz
@Lifelike:
Brakuje definicji. Bo bez nich można sobie robić dowolne statystyki.

Bo czy jak jedno dziecko drugiemu w piaskownicy odbierze łopatkę, i sypnie piachem w oczy, to jest już "przemoc rówieśnicza"? I czy ta kradzież łopatki to już jest "przestępstwo konwencjonalne"?
Czy jak pójdę z małym dzieckiem do parku, i zapomnę zapasowej pieluchy - to czy to jest już "zaniedbanie fizyczne"?
Czy jak syn przez przypadek nakryje mnie podczas fikołków z
  • Odpowiedz
@GothBoyy666: Zatem jest mi przykro bo działanie marihuany uważam za pozytywne. I jeśli nigdy nie #!$%@?łeś się tak, że wyzywałeś kogoś do #!$%@? na zewnątrz to też ok. Po prostu te substancje widzisz faktycznie działają i zmieniają postrzeganie rzeczywistości. Jeśli tego nie doświadczasz bo nie wiem, geny (?) to ok. Ale przykro.
  • Odpowiedz