Mimo, że mnie stać, to jak chodzę do biedronki i patrzę na te ceny warzyw, owoców i innych produktów spożywczych, to po prostu no nie. Nie kupię. Czasem myślę, że dostawcy wpadli w spiralę januszowania i dojebują ceny i sprawdzają kiedy ludzie przestaną kupować. Mała papryka 3,5zł? (sztuka), mała kalarepa wielkości piłki do tenisa ponad 3zł xD jakaś marchew trzeciego gatunku też droga :< Kupiłem masło bo w promce ~40% taniej za
@markhausen: a ja właśnie kupuję żeby januszeksy widziały że jest popyt, wtedy ceny nie obniżą i stare pisowce którym nie starcza będą dłużej miały drogo, takie szachy 3D xd
@Doxori: tutaj piszą o obligacjach hurtowych, aby je kupować czy sprzedawać trzeba mieć status instytucji finansowej a minimalna wartość transakcji takimi papierami to 5mln zł. W obligacjach detalicznych nic nie trzeba robić.
O co takie halo z tym kredytem 2 procent? Przecież takie kredyty juz dawno były w ofercie, u mnie niedługo zacznie sie 3 rok miniratki.
A tak serio to jak widze w goracych ratę 4500pln z 90% odsetkami, to mega wspolczuje. Moj komfort psychiczny z tym 2,51 jest jednak potężny. * * * * * * * *
Śmiem twierdzić, że alpejskie mleczko jest lepsze niż nasze rodzime ptasie mleczko. Cena wiadomo - duża(12-13zł), ale zawsze tańsze niż ptasie mleczko (16-17zł). A smak zamieszczony na obrazku to nadsmak. Pozdro dla koneserów #gownowpis #slodycze #polska #inflacja