T. inny anon, wielokrotny tripowicz muchomora. Serio, po obróbce termicznej ten szkodliwy kwas iboteinowy przekształca się w ten nieszkodliwy i psychoaktywny muscymol. Suszy się kapelusze na papierze do pieczenia w 80 stopniach co jakiś czas "podlewajac" kapelusze sosem który z nich wypływa. Jak juz sobie ususzysz możesz je tak w słoiku trzymać przez rok, tez ujdą.
Co do samego administrowania robiłem niby-zupę, gotując trzy małe kapelutki w małej ilości wody w rądlu