Jak byłem gówniarzem, to do domu raz wiadro przyniosłem tych grzybów.Matka spojrzała z politowaniem i wywaliła do kosza.Teraz widzę je i rozpoznaje z 20 metrów.To nie jest żaden szatan, tylko gorzkniak,albo goryczak.Szatanów w Polsce jak na lekarstwo, parę razy tylko widziałem.
Pamiętacie jeszcze historię @kuba-kacperek który z ojcem znalazł w lesie świeże trufle, święty Graal grzybiarzy? Wyczuł w tym niezłe pieniądze i próbował opylić je w Sheratonie, Wierzynku i Hiltonie w Krakowie, ale wszędzie było wielkie zdziwienie, kiedy ci nie chcieli nabyć tych smacznych trufli?

Widocznie w Polsce nie ma jeszcze zbyt wielu amatorów trufli, w przeciwieństwie do Włochów czy Francji. Dlatego zwracam się do Was z taką propozycją: osoba, która pomoże mi
Pobierz
źródło: comment_Zl3s5QMBYvnPBkA5Ey9FDacBSDr4EYD3.jpg
nsfw

Zawiera treści NSFW

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.

nsfw

Zawiera treści NSFW

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.

@XAIMEII: wszystko zależy od nastroju jaki masz przed jedzeniem grzybów (znaczy ja tak miałem). Jak masz spoko nastój,dobre miejsce spoko ziomka i odpowiednią ilość grzybków to będzie zajebisty trip, jak chcesz się po prostu naćpać to zjedz 50 grzybków i zapal ganje.