@dptd: Wiem, że gdybym od 1,5 roku biegał ciągle i regularnie, to teraz pewnie 10km bym robił w 45 minut ;) Ale niestety jestem idiotą i więcej nie biegałem, niż biegałem ;<
zazdroszczę ludziom, którzy mają problemy z przemianą materii... mógłbym w--------ć teraz smalec, zagryzać słoniną i dojadać się golonką, a i tak nie uzyskam wagi, która kwalifikowałaby mnie do stwierdzenia #grubas #oswiadczenie :)
@egocentryk: Teraz najśmieszniejsze: mama: mała, drobna i szczupła, ojciec: mały i... 128kg żywej wagi... Pocieszam się, że musiałem odziedziczyć jakieś dobre geny moich przodków (pewnie zaraz dogryziesz mi z "listonoszem" ;D). Zatem mamy dokładnie ten sam przypadek - niemniej postaram się go zmienić, jutrzejszą orgią pokarmową w McDonaldsie ;) I tak cegiełka, po cegiełce...
Co sądzicie o grubych ludziach? Dla ułatwienia nie bierzmy pod uwagę dużych osób, które nie mogą schudnąć, bo są chore. Rozmawiamy tylko o grubych z własnej woli.
Kiedyś zawsze miałem problemy z tym że jestem bardzo chudy, ale wraz z rozpoczęciem ćwiczeń na siłowni zacząłem więcej jeść, teraz już nie ćwiczę a jem nadal dużo i boje się że za kilka lat będę spasioną świnią :|
@Lukas77986: Przynajmniej będziesz proporcjonalny. Gdybyś nadal był chudy i nagle zaczął dużo jeść, to z wiekiem by Ci urósł brzuszek ale ogólna sylwetka mogła pozostać szczupła. Chudy z dużym brzuszkiem wygląda komicznie. Wierz mi, że wiem coś o tym, bo, ehm, kolega tak wygląda.