via Wykop Mobilny (Android)
  • 7
Żale: siedzę sobie w lodziarni i leci z głośnika info, że rozdają DARMOWE próbki lodów. I widzę jak Grażyna oddaje swojego już w połowie zjedzonego loda Januszowi i leci po darmoche. Na ten moment jeszcze jest to w miarę ok, ale wraca zabiera mężowi swojego loda, jego loda i każe mu iść po tego darmowego. Janusz posłusznie, bez zniechęcenia biegnie. Teraz oboje ledwo trzymajac po te 2 rożki zajadają i cieszą się
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@darek-jg: z jednej strony jak na spokojnie zastanowić się to wszystko jest, ok, ale z drugiej to cała sytuacja i to jak zareagowali na to, że jest coś za darmo, mimo że już to mają było groteskowe.
  • Odpowiedz
Dzwonek do drzwi. Za drzwiami dziecko:
- Dzień dobry pani.
- A to ty Piotrusiu. Co się stało?
- Tata mnie przysłał, bo dłubie przy motorze i nie może sobie dać sam rady.
- Stary, rusz się i idź pomóż sąsiadowi.
- Tata jeszcze mówił, żeby pan sąsiad wziął taki specjalny klucz, bo tata nie ma w garażu.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach